Dziennik Gazeta Prawana logo

Afera w Hiszpanii. Gerard Pique otrzymał wielomilionową prowizję

18 kwietnia 2022, 17:00
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Gerard Pique
<p>Gerard Pique</p>/Shutterstock
Piłkarz FC Barcelona Gerard Pique otrzymał wielomilionową prowizję od hiszpańskiej federacji piłkarskiej (RFEF) za pomoc w organizacji Superpucharu Hiszpanii w Arabii Saudyjskiej. Środki te, jak i zaangażowanie katalońskiego obrońcy, zostały ukryte przez szefa hiszpańskiego związku piłkarskiego Luisa Rubialesa.

Jak poinformował w poniedziałek madrycki dziennik "El Confidencial", Pique nie figuruje na żadnym z dokumentów i umów parafowanych przez hiszpańskie i saudyjskie władze piłkarskie. Mimo tego jednak, jak twierdzi gazeta, firma Kosmos należąca do piłkarza zainkasowała w ramach prowizji łącznie 24 mln euro.

Z dokumentów pochodzących z anonimowego źródła oraz nagrań rozmów pomiędzy szefem RFEF Luisem Rubialesem a Gerardem Pique wynika, że obaj oni naciskali na władze piłkarskie Arabii Saudyjskiej, aby te wypłaciły w 2019 r. kwotę prowizji za umożliwienie organizacji Superpucharu Hiszpanii w tymże kraju.

Pierwsza edycja tej imprezy organizowanej na Bliskim Wschodzie ruszyła w 2020 r. Ma ona formę turnieju z udziałem czterech drużyn ligi hiszpańskiej.

Według śledztwa "El Confidencial" Rubiales "ukrył udział piłkarza w kontrakcie" zawartym na organizację Superpucharu Hiszpanii w Arabii Saudyjskiej. Gazeta zaznacza, że szef RFEF zrobił to z powodu istniejącego konfliktu interesów.

Jak ustalił hiszpański dziennik, za organizację każdej z sześciu edycji Superpucharu hiszpańska federacja otrzymuje od władz saudyjskich 40 mln euro, zaś Pique 4 mln euro.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Michał Ignasiewicz
oprac. Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraReal Madryt rozkręca się na rynku transferowym. Bernardo Silva piłkarzem "Królewskich" »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj