Dziennik Gazeta Prawana logo

Paulo Sousa już w czwartek może być bezrobotny

6 czerwca 2022, 21:12
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Paulo Sousa
<p>Paulo Sousa</p>/Shutterstock
Były selekcjoner piłkarskiej reprezentacji Polski Paulo Sousa może już w czwartek pożegnać się z funkcją szkoleniowca klubu Flamengo Rio de Janeiro - uważa wydawany w tym mieście dziennik “O Dia”.

Gazeta dowiedziała się w dyrekcji klubu, że w przypadku porażki Flamengo w najbliższym meczu brazylijskiej Serie A portugalski szkoleniowiec może zostać zwolniony.

- napisała w poniedziałek gazeta.

Jak przypomniano, władze brazylijskiego klubu podjęły już starania, aby znaleźć następcę Portugalczyka z powodu niezadowalających wyników. W tabeli ligowej Flamengo plasuje się na 11. miejscu.

Jednym z potencjalnych kandydatów do objęcia funkcji trenera był do niedawna portugalski szkoleniowiec Jorge Jesus, który w przeszłości pracował już we Flamengo, ale na początku czerwca porozumiał się on z tureckim Fenerbahce Stambuł.

Od kilku tygodni kibice Flamengo, a także część komentatorów kibicujących temu klubowi, domagają się w mediach społecznościowych dymisji Sousy. Wskazują, że kierowany przez niego zespół nie tylko nie znajduje się w czołówce, ale coraz bardziej "zatapia się w ligowej tabeli" prezentując niski poziom gry.

Część mediów zaczęła określać ekipę Sousy mianem "Titanica", wskazując, że w ostatnim czasie atmosfera w prowadzonym przez niego zespole uległa znacznemu pogorszeniu, a trener publicznie krytykuje postawę swoich piłkarzy.

Niechęć do Portugalczyka spotęgowała niedzielna porażka Flamengo u siebie z ostatnią w tabeli Fortalezą 1:2. Ekipa Sousy musiała uznać wyższość gości grając przed 60-tysięczną publicznością na stadionie Maracana.

Pod koniec grudnia Sousa niespodziewanie ogłosił zamiar prowadzenia zespołu Flamengo i odejścia z reprezentacji Polski walczącej w barażach o mundial w Katarze. Ostatecznie jego miejsce zajął Czesław Michniewicz, z którym po spotkaniu ze Szwecją, wygranym 29 marca przez biało-czerwonych 2:0, polscy piłkarze awansowali do mistrzostw świata.

Autor: Marcin Zatyka (PAP)

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Michał Ignasiewicz
oprac. Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraMajchrzak pożegnał się z Wimbledonem. Odpadł po pięciosetowym horrorze »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj