30-letni Mane był związany z "The Reds" od sześciu lat. Wygrał z tym klubem Ligę Mistrzów, mistrzostwo i Puchar Anglii.

Reklama

Bayern, który w zeszłym sezonie zdobył dziesiąty tytuł mistrza Niemiec z rzędu, miał zgodzić się na transfer o wartości ok. 40 milionów euro, w tym różne bonusy dla piłkarza. Senegalczykowi pozostał rok kontraktu z Liverpoolem.

Sadio Mane to światowa gwiazda. Podkreśla atrakcyjność Bayernu i całej Bundesligi - powiedział prezydent Bayernu Herbert Hainer.

Bayern aktywny w letnim okienku transferowym

Reklama

30-latek opuszcza Anfield po 269 występach i strzeleniu 120 goli we wszystkich rozgrywkach, co było wspaniałym okresem, który pomógł klubowi w zdobyciu tytułu Ligi Mistrzów w sezonie 2018-19 i koronacji w Premier League sezon później.

Reklama

Napastnik stał się trzecim transferem Bayernu tego lata, po przyjściu duetu z Ajaksu Amsterdam, Ryana Gravenbercha i Noussaira Mazrouai.

Jestem bardzo szczęśliwy, że w końcu jestem w Bayernie Monachium - powiedział Mane. Odbyliśmy wiele rozmów i od samego początku byłem zainteresowany tym wielkim klubem. Dlatego nie miałem wątpliwości. To właściwy czas na to wyzwanie. Chcę osiągnąć wiele sukcesów z tym klubem, także na arenie międzynarodowej - dodał.

W Bundeslidze brakuje dużych nazwisk

Bayern desperacko potrzebuje siły ofensywnej. Zarówno skrzydłowy Serge Gnabry, jak i napastnik i Leroy Sane w minionym sezonie nie mieli zbyt wiele powodów do zadowolenia po swoich akcjach.

Bawarczycy co prawda wygrali ligę niemiecką po raz dziesiąty z rzędu, ale nie zdołali przejść przez ćwierćfinały Ligi Mistrzów. Nie udało im się również wyjść poza tę fazę w 2021 roku, rok po zdobyciu trofeum.

Klubom Bundesligi zależy również na nowych wielkich nazwiskach, zwłaszcza od czasu odejścia Erlinga Haalanda z Borussii Dortmund do Manchesteru City i niejasnej przyszłości w Bayernie czołowego napastnika Roberta Lewandowskiego.

Z Southampton na światowe salony

Mane był jednym z wyróżniających się piłkarzy Liverpoolu w zeszłym sezonie, strzelając 23 bramki, gdy podopieczni Juergena Kloppa zapewnili sobie dublet w krajowych pucharach (Puchar Anglii i Puchar Ligi) i minimalnie przegrali tytuł mistrzowski z Manchesterem City.

Mane z Liverpoolem zdobył sześć różnych trofeów po przejściu z Southampton w czerwcu 2016 roku, tworząc groźne trio atakujące z Mohamedem Salahem i Roberto Firmino.

W zeszłym miesiącu Klopp określił Mane, jako gracza „światowej klasy” i porównał do „maszyny”, ale piłkarz, spragniony nowych wyzwań, odmówił zawarcia nowego kontraktu.