Lewandowski na Camp Nou zaprezentował się z najlepszej strony. Nic dziwnego, że od razu rozkochał w sobie katalońską publiczność. Gdy w 60. minucie opuszczał boisko żegnały go gromkie brawa.

Reklama

Po meczu nowy napastnik Barcelony przemówił do kibiców. Witajcie "Culers". Jestem szczęśliwy, że zagrałem swój pierwszy mecz na Camp Nou. Bardzo się cieszę, że zdobyliśmy trofeum. Trzymajcie się, dziękuję! - powiedział Lewandowski.