Dziennik Gazeta Prawana logo

Rafał Gikiewicz: Potrzebuję negatywnych bodźców. Gwizdy kibiców dają mi moc

14 października 2022, 13:59
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Rafał Gikiewicz
<p>Rafał Gikiewicz</p>/fot.Shutterstock
Wyróżniający się w niemieckiej ekstraklasie bramkarz Augsburga Rafał Gikiewicz przyznał, że do grania w piłkę potrzebuje również... negatywnych bodźców, gwizdów ze strony kibiców rywali. "Taki po prostu jestem" - dodał doświadczony golkiper.

O Gikiewiczu napisała w piątek agencja DPA, podkreślając, że prezentujący świetną formę w tym sezonie polski bramkarz czuje się napędzany prowokacjami ze strony fanów drużyn przeciwnych. Zacytowano wypowiedzi piłkarza z rozmowy na kanale Sky TV: - przyznał prawie 35-letni Gikiewicz.

Polak gestami prowokował publiczność

Jak podkreślono, doświadczony bramkarz, który w tym sezonie uratował już Augsburgowi zwycięstwa nad Bayerem Leverkusen, Bayernem Monachium, Werderem Brema i Schalke 04 Gelsenkirchen, znany jest ze swojej odważnej postawy na boisku.

W 6. kolejce, gdy 9 września FC Augsburg wygrał na wyjeździe z Werderem 1:0, polski golkiper obronił rzut karny w doliczonym czasie gry, wykonywany przez Marvina Duckscha.

Wkrótce po tej interwencji zrobiło się gorąco na polu karnym gości. Gikiewicz swoimi gestami sprowokował kibiców Werderu, niektórzy przeskoczyli nawet przez ogrodzenie i zmierzali w kierunku boiska. Ostatecznie ochrona zażegnała niebezpieczeństwo.

Polski bramkarz został ukarany wówczas przez sędziego żółtą kartką.

– wyjaśnił teraz Gikiewicz.

Występ w meczu z FC Koeln pod znakiem zapytania

Jak przyznał, potrzebuje gorącej atmosfery na stadionie.

- dodał.

Po dziewięciu kolejkach niemieckiej ekstraklasy Augsburg, w którym dobre recenzje zbiera też obrońca Robert Gumny, zajmuje 10. miejsce z dorobkiem 13 punktów.

W ostatnim meczu, zremisowanym 1:1 z Wolfsburgiem, Gikiewicz nie zagrał z powodu kontuzji i nie wiadomo jeszcze, czy będzie mógł wystąpić w niedzielę przeciwko FC Koeln.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj