Dziennik Gazeta Prawana logo

Siedem goli i emocje do ostatniej sekundy. Piłkarze Fiorentiny i Interu stworzyli spektakl [WIDEO]

22 października 2022, 23:11
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Fiorentina - Inter Mediolan
<p>Fiorentina - Inter Mediolan</p>/PAP/EPA
Broniący tytułu piłkarskiego mistrza Włoch AC Milan pokonał na własnym stadionie Monzę 4:1 w 11. kolejce i zrównał się na czele tabeli z Napoli. Drużyna Piotra Zielińskiego w niedzielę zmierzy się w Rzymie z Romą. Zwycięstwo odniósł też Inter Mediolan - nad Fiorentiną 4:3.

Beniaminek z Monzy, który wcześniej pokonał m.in. Juventus Turyn, nie był w stanie nawiązać równorzędnej walki z mistrzem. Dwa gole strzelił Hiszpan Brahim Diaza.

Po jednej bramce zdobyli Belg Divock Origi oraz Portugalczyk Rafael Leao. Dla gości trafił Filippo Ranocchia.

- ocenił szkoleniowiec "Rossonerich" Stefano Pioli.

Obrońcy tytułu mają 26 punktów, tyle samo co Napoli, któremu ustępują bilansem bramek. Trzecia jest Atalanta Bergamo z 24 punktami. Jej rywalem w niedzielę będzie Lazio Rzym.

We Florencji, gdzie Inter pokonał Fiorentinę Szymona Żurkowskiego (Polak był rezerwowym), kibice obejrzeli nietypowe widowisko. Goście szybko objęli dwubramkowe prowadzenie po golach Nicolo Barelli (2. minuta) i Argentyńczyka Lautaro Martineza (15.).

"Violi" udało się odrobić straty: najpierw z rzutu karnego do siatki trafił Brazylijczyk Arthur Cabral (33.), a później ładnym, technicznym strzałem popisał się Francuz Jonathan Ikone (60.).

Inter prowadził ponownie po "jedenastce" wykorzystanej przez Martineza (73.), ale w końcówce ponownie stracił gola, którego strzelcem był Serb Luka Jovic (90.).

W piątej doliczonej minucie zwycięstwo Interowi zapewnił Ormianin Henrich Mchitarjan, choć dokonał tego w nieco przypadkowy sposób - piłka odbiła się od niego po próbie wybicia przez obrońcę rywali.

Mediolańczycy zajmują siódme miejsce w tabeli z dorobkiem 21 punktów. Fiorentina zgromadziła 10 i jest na 13. pozycji.

W pierwszym sobotnim spotkaniu Salernitana pokonała u siebie Spezię 1:0 po bramce Pasquale Mazzocchiego w 48. minucie.

W meczu wystąpiło czterech Polaków: Krzysztof Piątek w drużynie gospodarzy (od 65. minuty) oraz Bartłomiej Drągowski, Jakub Kiwior (obaj cały mecz) i Arkadiusz Reca (od 65.) w ekipie Spezii.

W piątek Juventus Turyn, w barwach którego wystąpili Wojciech Szczęsny i Arkadiusz Milik, gładko wygrał u siebie z Empoli 4:0. "Stara Dama" ma 19 punktów i jest ósma.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Michał Ignasiewicz
oprac. Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraŚwietny mecz Hurkacza na Wimbledonie. Polak w trzeciej rundzie »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj