Sevilla straciła pierwszą bramkę w 71. minucie. Ruben Garcia otrzymał długie podanie w pole karne i zgrał piłkę głową. Akcję wykończył Argentyńczyk Chimy Avila.
Gospodarze dążyli do zdobycia drugiej bramki. W 90. min. Chorwat Ante Budimir uderzył głową, ale piłka minęła lewy słupek.
Nieskuteczność Osasuny zemściła się w doliczonym czasie, kiedy Marokańczyk Youssef En Nesyri strzelił gola po dośrodkowaniu Suso.
Osasuna ponownie wyszła na prowadzenie w pierwszej części dogrywki, gdy Marokańczyk Ez Abde wbiegł w pole karne, zmylił obrońcę Loica Balde, przełożył piłkę na prawą nogę i mierzonym strzałem pokonał bramkarza Sevilli - Bono.
W drugiej połowie dogrywki Joan Jordan uderzył zza pola karnego, ale bramkarz Sergio Herrera doskonale interweniował. Była to parada na miarę awansu do półfinału. Drużyna z Pampeluny wytrzymała napór Sevilli w końcówce.
W 1/8 finału Pucharu Hiszpanii, Osasuna wyeliminowała inny klub z Sewilli - Betis.
We wcześniejszym spotkaniu Copa del Rey, Real Sociedad uległ Barcelonie. Baskijski klub od 40. min. grał w osłabieniu, gdyż Brais Mendez otrzymał czerwoną kartkę.
Na początku drugiej połowy francuski obrońca Jules Kounde posłał prostopadłe podanie do swojego rodaka Ousmane'a Dembele, który oddał mocny strzał z dystansu. Po niefortunnej interwencji bramkarza Alexa Remiro piłka wpadła do bramki.
Piłkarze Realu Sociedad stwarzali dogodne okazje do wyrównania, ale byli nieskuteczni, bądź zatrzymywał ich bramkarz Barcelony - Marc-Andre ter Stegen.
W czwartek zostaną rozegrane kolejne dwa ćwierćfinały Pucharu Króla. Valencia zagra z Athletic Bilbao, a Real zmierzy się w derbach Madrytu z Athletico.
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.
