Podobnie jak w starciu z Getafe w minioną niedzielę jedynego gola zdobył Pedri. W 61. minucie 20-letni pomocnik wykorzystał dogranie Jordiego Alby z lewej strony i bez kłopotu skierował piłkę do pustej bramki.
Pedri pojawił się na boisku w 26. minucie, kiedy zastąpił kontuzjowanego Ousmane'a Dembele. Pod nieobecność Lewandowskiego Francuz był z kolei strzelcem jedynego gola w starciu z Atletico.
Polski napastnik został zawieszony na trzy spotkania ze względu na czerwoną kartkę i niesportowe zachowanie w meczu z Osasuną Pampeluna 8 listopada (2:1). Sobotnie starcie z Gironą było ostatnim z nich i Lewandowski będzie już mógł wystąpić w środę, gdy "Duma Katalonii" rozegra zaległe spotkanie z Betisem Sewilla.
Barcelona ma 47 punktów po 18 spotkaniach i o sześć wyprzedza Real Madryt, który rozegrał 17 meczów. "Królewscy" podejmą w niedzielę trzeci w tabeli Real Sociedad - 38 pkt po 18 spotkaniach.
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.