Dziennik.pl logo

Sensacyjna porażka Romy w ćwierćfinale Pucharu Włoch

2 lutego 2023, 09:36
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Roma - Cremonese
Cyriel Dessers i Rui Patricio/PAP/EPA
Piłkarze Romy, z grającym od 46. minuty Nicolą Zalewskim, niespodziewanie ulegli u siebie Cremonese 1:2 w ćwierćfinale Pucharu Włoch. Goście, którzy nie wygrali żadnego ligowego meczu w tym sezonie, są rewelacją Coppa Italia. W poprzedniej rundzie wyeliminowali lidera Serie A - Napoli.

Cremonese z dorobkiem ośmiu punktów (za osiem remisów w 20 meczach) zajmuje ostatnie miejsce we włoskiej ekstraklasie, ale w rozgrywkach o puchar kraju pokazuje zupełnie inne oblicze. W poprzedniej rundzie wyeliminowało na wyjeździe po rzutach karnych Napoli, a teraz okazało się lepszy od Romy.

Goście objęli prowadzenie w Rzymie w 28. minucie, gdy rzut karny wykorzystał urodzony w Belgii reprezentant Nigerii Cyriel Dessers.

Na początku drugiej połowy było już 2:0 dla Cremonese, tym razem po samobójczym trafieniu tureckiego obrońcy Mehmeta Celika.

Rzymianie dominowali przez resztę drugiej połowy, w ich składzie był już wtedy Zalewski, ale rywale dzielnie odpierali ataki. Podopieczni Jose Mourinho jedyną bramkę zdobyli dopiero w doliczonym czasie po strzale Andrei Belottiego.

W półfinale (tam już będą mecz i rewanż) Cremonese zmierzy się z Fiorentiną, która pokonała w środę u siebie Torino 2:1. Do 62. minuty w ekipie gości grał Karol Linetty.

Już we wtorek awans wywalczyli piłkarze Interu Mediolan. Obrońcy trofeum pokonali przed własną publicznością Atalantę Bergamo 1:0.

Swojego półfinałowego rywala mediolańczycy poznają w czwartek, gdy Juventus Turyn Wojciecha Szczęsnego i Arkadiusza Milika podejmie Lazio Rzym.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Michał Ignasiewicz
oprac. Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraNie żyje Franco Baresi. Słynny włoski piłkarz miał 66 lat »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj