Dziennik Gazeta Prawana logo

Manchester City nowym liderem Premier League. Wyścig o tytuł jeszcze bardziej ekscytujący

15 lutego 2023, 23:07
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Arsenal Londyn - Manchester City
Jack Grealish/PAP/EPA
Arsenal Londyn przegrał u siebie z Manchesterem City 1:3 w meczu na szczycie angielskiej ekstraklasy piłkarskiej. Bramki dla gości zdobyli Kevin De Bruyne, Jack Grealish i Erling Haaland, a dla gospodarzy - Bukayo Saka. "The Citizens" zostali nowym liderem Premier League.

Spotkanie Arsenalu z Manchesterem City miało wiele podtekstów. Zapowiadano je jako starcie "mistrza" Pepa Guardioli z "uczniem" Mikelem Artetą, który zanim zaczął samodzielną pracę trenerską był kiedyś asystentem Guardioli w Manchesterze City. Arteta jako szkoleniowiec nigdy nie pokonał "Obywateli".

Ponadto naprzeciw siebie stanęli dwaj najlepsi norwescy piłkarze: napastnik Manchesteru Erling Haaland, który jest czołowym strzelcem Premier League oraz pomocnik "Kanonierów" Martin Oodegaard, rozgrywający najlepszy sezon w karierze.

Wyścig o tytuł stał się bardziej ekscytujący w ostatnich tygodniach z powodu słabszej formy Arsenalu, który po raz pierwszy w tym sezonie zaliczył dwa kolejne mecze w Premier League bez zwycięstwa (0:1 z Evertonem i 1:1 z Brentford). Przegrana z Manchesterem City oznaczałaby dla "Kanonierów" utratę fotela lidera.

Ponadto pod koniec stycznia Arsenal odpadł z Pucharu Anglii po porażce 0:1 z drużyną trenera Guardioli. Ligowe spotkanie na Emirates Stadium było okazją do rewanżu.

W 24. minucie Kevin De Bruyne strzelił gola z kilkunastu metrów od bramki. Po chwili Bukayo Saka znalazł się w dogodnej sytuacji, lecz został zablokowany przez obrońców.

Bramkarz Manchesteru City Ederson w 41. min. sfaulował rywala w polu karnym i sędzia Anthony Taylor po konsultacji z VAR wskazał na 11. metr. Saka pewnie strzelił w lewy dolny róg bramki i doprowadził do wyrównania.

W ostatniej minucie doliczonego czasu pierwszej połowy Rodri wyskoczył do dośrodkowania i uderzył głową, jednak piłka uderzyła w poprzeczkę.

W 72. min. Ilkay Guendogan zagrał piłkę do Jacka Grealisha, który pokonał bramkarza Aarona Ramsdale'a. Dziesięć minut później De Bruyne podał do Haalanda, który ustalił wynik meczu na 3:1.

Arsenal i Manchester City mają w tej chwili po 51 punktów, jednak "Kanonierzy" rozegrali jedno spotkanie mniej.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Michał Ignasiewicz
oprac. Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraPolacy siatkarze zafundowali kibicom prawdziwy thriller. Piąta wygrana biało-czerwonych w Lidze Narodów »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj