Dziennik Gazeta Prawana logo

Lewandowski w słabej formie. Co na to Xavi?

11 kwietnia 2023, 12:13
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Robert Lewandowski
Robert Lewandowski/PAP/EPA
Trener Barcelony Xavi Hernandez nie ukrywał rozczarowania po zremisowanym u siebie 0:0 meczu z Gironą w 28. kolejce hiszpańskiej ekstraklasy. Po raz kolejny słabszy występ zaliczył Robert Lewandowski, ale szkoleniowiec broni polskiego piłkarza. "Nie martwię się o niego" - stwierdził.

Barcelona, mimo poniedziałkowego remisu na Camp Nou, może być już niemal pewna triumfu w lidze hiszpańskiej - prowadzi z przewagą aż 13 punktów nad Realem Madryt. "Królewscy" niespodziewanie przegrali u siebie z Villarrealem 2:3.

W innych rozgrywkach Katalończycy spisywali się jednak znacznie gorzej. Odpadli szybko z Ligi Mistrzów, następnie z Ligi Europy, a niedawno z Pucharu Hiszpanii, przegrywając u siebie rewanż z Realem aż 0:4.

Mimo tego Xavi nie uważa, że jego zespół przeżywa kryzys, nawet drobny.

Jak można tak mówić, kiedy mamy 13 punktów przewagi nad Realem i 15 nad Atletico - stwierdził 43-letni trener Barcelony po meczu z Gironą.

Nie ukrywał jednak rozgoryczenia z powodu postawy swojego zespołu w poniedziałkowy wieczór.

Jestem zły, zawstydzony, zirytowany. Powinniśmy byli wygrać, a nie zrobiliśmy tego - przyznał.

Mecz nie po myśli Lewandowskiego

Mecz nie układał się po myśli Lewandowskiego. Kapitan reprezentacji Polski popełnił kilka błędów przy przyjęciu piłki lub niedokładnie podawał.

Xavi broni polskiego piłkarza, wciąż widząc w nim silny punkt zespołu.

Nie martwię się o Lewandowskiego – zaznaczył szkoleniowiec

Media wypominają jednak Polakowi, że od czasu mundialu w Katarze prezentuje słabszą formę niż latem i wczesną jesienią.

"Robert Lewandowski nie strzela - znowu. To sprowadza na niego krytykę, ale za napastnikiem Barcelony stoi jego trener" - napisała agencja DPA.

Przy okazji zacytowała dziennik "AS", który stawia pytanie, dlaczego Barcelona dała 34-letniemu napastnikowi kontrakt do 2026 roku.

Powrót Messiego do Barcelony

W trakcie meczu z Gironą kibice Barcelony skandowali nazwisko Lionela Messiego z Paris Saint-Germain. Coraz częściej pojawiają się spekulacje, że słynny Argentyńczyk, bohater mistrzostw świata w Katarze, wróci na Camp Nou.

Nastroje wśród kibiców są pozytywne, a Leo jest podekscytowany faktem, że może wrócić do klubu. Zobaczymy, czy tak się stanie. Musimy się skupić na dalszej części sezonu - stwierdził Xavi.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj