Dziennik Gazeta Prawana logo

Żałoba w Berlinie. Piłkarze Herthy spadli z Bundesligi

20 maja 2023, 18:06
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Oliver Christensen
Oliver Christensen/PAP/EPA
Hertha Berlin spadła z piłkarskiej ekstraklasy Niemiec. W przedostatniej kolejce rozgrywek stołeczny zespół zremisował z VfL Bochum 1:1, tracąc gola w czwartej minucie doliczonego czasu gry. Zwycięstwo dawałoby jeszcze gospodarzom nadzieję na utrzymanie.

Berlińczycy objęli prowadzenie w 63. minucie po trafieniu Francuza Lucasa Tousarta. Wyrównał tuż przed końcowym gwizdkiem Keven Schlotterbeck.

Hertha ma 26 punktów i traci trzy do VfB Stuttgart, które w tej kolejce wyjdzie na boisko w niedzielę, oraz już pięć do Schalke 04 Gelsenkirchen Marcina Kamińskiego, które zremisowało z Eintrachtem Frankfurt 2:2.

Ekipa Bochum, w kadrze której zabrakło Jacka Góralskiego, dzięki remisowi z dorobkiem 32 "oczek" zajmuje 15., pierwsze bezpieczne miejsce.

Bundesligę opuszczą dwie ostatnie drużyny, a trzecia od końca spotka się w barażu z trzecim zespołem drugiej ligi.

Ostatni mecz Herthy na własnym boisku przyciągnął na trybuny Stadionu Olimpijskiego 70 692 widzów. Przez całe spotkanie żywiołowo dopingowali oni swoich ulubieńców, ale po siódmym w historii spadku z Bundesligi na trybunach zawrzało, wybuchło kilka petard, a fani nie kryli rozgoryczenia.

Na spadek zanosiło się jednak już od kilku sezonów, m.in. przed rokiem stołeczna drużyna uratowała się dopiero w barażach. Ten pobyt w Bundeslidze trwał 10 lat.

O godz. 18.30 prowadzący w tabeli Bayern, walczący o 11. z rzędu i 33. w historii tytuł, podejmie RB Lipsk. Mająca punkt mniej Borussia Dortmund w niedzielę na wyjeździe zmierzy się z FC Augsburg.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Michał Ignasiewicz
oprac. Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraTrudny quiz z geografii. 8/10 to wynik godny mistrza. Dasz radę zdobyć więcej? »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj