Dziennik Gazeta Prawana logo

Dani Alves zostanie oskarżony o napaść na tle seksualnym

31 lipca 2023, 21:12
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Dani Alves
Dani Alves/Newspix
Hiszpański sąd po przeanalizowaniu dowodów postawi w stan oskarżenia byłego piłkarza Daniego Alvesa, który od stycznia przebywa w areszcie w związku z oskarżeniami o napaść seksualną na kobietę w klubie nocnym w Barcelonie.

Sędzia nakazał uwięzienie Alvesa po wstępnym śledztwie, wysłuchaniu zeznań domniemanej ofiary, świadków i piłkarza. Alves będzie formalnie oskarżony w środę, po tym jak zostanie poinformowany o decyzji przez sędziego. Następnie prokuratorzy określą zarzuty, a termin rozprawy zostanie ustalony na przełom 2023 i 2024 roku - donosi agencja AP.

Były zawodnik Barcelony zaprzeczył, że dopuścił się gwałtu, twierdząc że seks odbył się za obopólną zgodą. Oczekuje się, że Alves w oczekiwaniu na proces pozostanie w areszcie. Jego wnioski o zwolnienie za kaucją zostały odrzucone, ponieważ sąd uważa, mógłby uciec z Hiszpanii do Brazylii. Alves zaproponował nawet, że odda swoje paszporty i zgodził się na dozór elektroniczny, jednak jego starania nie przyniosły skutku.

Prawnicy Alvesa bezskutecznie próbowali zdyskredytować zeznania domniemanej ofiary i innych świadków, prezentując nagranie z kamery monitoringu pokazujące, że Alves flirtował z kobietą w nocnym klubie. Sąd orzekł jednak, że flirt "w żaden sposób nie usprawiedliwia ewentualnej napaści na tle seksualnym".

W 2022 roku w Hiszpanii uchwalono ustawę o zgodzie seksualnej, zgodnie z którą napaść na tle seksualnym obejmuje szeroki wachlarz przestępstw: od nadużyć w Internecie po gwałt. W Hiszpanii za gwałt grozi maksymalnie 15 lat więzienia.

40-letni Alves podczas kariery piłkarskiej zdobył 42 trofea. Z Barceloną wygrał trzykrotnie Ligę Mistrzów, a z reprezentacją Brazylii dwa razy triumfował w Copa America. W 2022 roku jako jeden z najstarszych zawodników wystąpił na mundialu w Katarze. Zagrał cały mecz z Kamerunem w trzeciej kolejce fazy grupowej i 28 minut przeciwko Korei Południowej w 1/8 finału.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Michał Ignasiewicz
oprac. Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraTrump nie był jeszcze na żadnym meczu mundialu. Zaskakująca nieobecność prezydenta USA »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj