Robert Lewandowski jest dziś podziwiany i szanowany na całym świecie. Ale nie zawsze tak było. Gwiazdor Barcelony zdradził, że na początku swojej kariery w Niemczech doświadczył kompleksu niższości z powodu bycia Polakiem.
Lewandowski w 2010 roku zamienił Lecha Poznań na Borussię Dortmund. Początki życia za naszą zachodnią granicą nie były łatwe dla "Lewego".
Polak potrzebował czasu na aklimatyzację. Przegrywał rywalizację o miejsce w składzie, a niemieckie media szydziły z jego umiejętności. Doświadczyłem nie braku szacunku, ale pogardy. Kiedy zaczynałem, ludzie niekoniecznie we mnie wierzyli, ponieważ byłem młodym chłopakiem z Polski. Dawno żaden Polak nie osiągnął takiego poziomu, więc to musiało być niemożliwe. Było kilka łez i dużo nieporozumień - zdradził w rozmowie z francuskim dziennikiem "L'Equipe".
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane