36-letni Messi, uchodzący za jednego z najlepszych piłkarzy w historii, po przejściu z Paris Saint-Germain zadebiutował w ekipie z Miami 21 lipca, ale na pierwszy występ w MLS musiał czekać ponad miesiąc. Wszedł na boisko w 60. minucie, a do bramki gospodarzy trafił w 89., ustalając wynik spotkania.
Inter, którego współwłaścicielem jest były słynny angielski piłkarz David Beckham, odniósł pierwsze ligowe zwycięstwo po serii ośmiu porażek i trzech remisów. Na stadionie Red Bull Arena zasiadło 26 276 widzów i po raz pierwszy w tym sezonie klub z Nowego Jorku sprzedał komplet biletów. Według agencji AP, aby obejrzeć na żywo jednego z najlepszych piłkarzy w historii futbolu trzeba było zapłacić nawet 1000 dolarów.
Od czasu pozyskania Messiego Inter Miami przeszedł metamorfozę. Wygrał rozgrywki Leagues Cup z udziałem klubów z USA i Meksyku, a Messi w siedmiu meczach strzelił 10 bramek. W sumie w dziewięciu występach w koszulce Interu kapitan reprezentacji Argentyny zdobył już 11 goli.
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.