Dziennik Gazeta Prawana logo

Marcin Bułka dwa razy wyjmował piłkę z siatki po strzałach Kyliana Mbappe [WIDEO]

16 września 2023, 08:18
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Kylian Mbappe i Marcin Bułka
Kylian Mbappe i Marcin Bułka/PAP/EPA
Piłkarze PSG, mimo dwóch bramek Kyliana Mbappe, u siebie doznali porażki 2:3 w meczu 5. kolejki ekstraklasy francuskiej z zespołem z Nicei. Bramki gości bronił reprezentant Polski Marcin Bułka. Bohaterem meczu okazał się nigeryjski napastnik Terem Moffi, który strzelił dwa gole i zaliczył asystę.

Na stadionie Parku Książąt w piątkowy wieczór zmierzyły się dwie z pięciu drużyn, które w tym sezonie jeszcze nie przegrały w Ligue 1. Paryżanie stracili dotąd trzy gole, a goście tylko dwa, co czyniło ich najlepszą obroną w rozgrywkach.

W 21. min gospodarze po raz pierwszy w tym sezonie przegrywali ligowy mecz. Piłkę na własnej połowie stracił Mbappe. W powstałym zamieszaniu strzał zdołał oddać bohater meczu Moffi. Miejscowi kibice nie musieli jednak długo czekać na wyrównanie. Mbappe po kilku minutach szybko się zrehabilitował, oddając precyzyjne uderzenie z linii pola karnego. Bułka próbował interweniować, ale piłka otarła się tylko o jego rękawice.

Po zmianie stron zdobywca pierwszego gola dla gości Moffi zainicjował kontratak. Po jego precyzyjnym podaniu, niemal z linii końcowej, Gaetan Laborde z bliskiej odległości odzyskał prowadzenie dla drużyny z Nicei. Przy okazji do bramki wraz z piłką wpadło aż czterech piłkarzy, w tym jeden gracz przyjezdnych.

Moffi nie rezygnował i dalej inicjował następne akcje, aby zmienić wynik. Po kolejnej kontrze ponownie znalazł sposób na bramkarza Gianluigiego Donnarummą. Nie był to koniec emocji w końcówce meczu Mbappe pięknie się złożył z woleja i piłka jeszcze po koźle zmyliła Bułkę. Było to siódme trafienie wicemistrza świata w ligowym sezonie.

PSG u siebie przegrało po raz pierwszy z Niceą od listopada 2009 roku. Zespół gości po tym zwycięstwie awansował z 8. na pozycję wicelidera.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Michał Ignasiewicz
oprac. Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraRosja i Białoruś pozostają w izolacji. "Nie ma postępu w negocjacjach pokojowych" »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj