Czesław Michniewicz może bardzo szybko zkończyc swoją pracę w Arabii Saudyjskiej. Zespół byłego selekcjonera reprezentacji Polski jest w kryzysie i jeśli nasz rodak szybko go z niego nie wyciągnie, to wkrótce będzie pakował walizki.
Michniewicz latem został trenerem Abha Club. W 7. kolejce ligowej jego podopieczni doznali bolesnej porażki 0:4 z Al Wehda, a uczciwie trzeba przyznać, że gospodarze mogli i powinni wygrać znacznie wyżej, bo okazji do strzelenia kolejnych goli mieli mnóstwo.
Dla drużyny prowadzonej przez polskiego trenera to trzecia porażka z rzędu. Abha Club na swoim koncie ma tylko 6 punktów i jest o włos od strefy spadkowej. Jeśli Michniewicz szybko nie wyciągnie zespołu z kryzysu, to cierpliwość szejków może się skończyć i były opiekun naszych orłów znów wyląduje na bezrobociu.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|