Dziennik Gazeta Prawana logo

Bezpłatny transport dla kibiców Chelsea Londyn na mecz z Wolverhampton

30 października 2023, 21:06
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
z Wolverhampton
z Wolverhampton/PAP/EPA
Kibice Chelsea udający się w Wigilię na wyjazdowy mecz angielskiej ekstraklasy piłkarskiej z Wolverhampton FC otrzymają bezpłatny transport w obie strony - poinformował w poniedziałek londyński klub. Dzięki temu unikną kłopotów związanych z podróżowaniem w świątecznym okresie.

Pierwotnie spotkanie Wolverhampton Wanderers - Chelsea planowano rozegrać 23 grudnia, ale zostało przeniesione na następny dzień, na godz. 13 miejscowego czasu.

To pierwszy przypadek od 1995 roku, gdy mecz Premier League ma odbyć się w Wigilię.

Klub zdaje sobie sprawę, że w tym dniu możliwości transportu są bardziej ograniczone niż zwykle, ponieważ jest to niedziela, a także Wigilia. W dowód wdzięczności kibicom wybierającym się ten mecz Chelsea FC (...) zaoferuje bezpłatne przejazdy każdemu, kto kupi bilet – przekazano w oświadczeniu "The Blues".

Klub dodał, że rezerwacja autokarów będzie możliwa, gdy bilety na mecz trafią do sprzedaży.

Zmiana terminu spotkania na 24 grudnia spotkała się już wcześniej z krytyką kibiców Chelsea. Określili tę decyzję jako "całkowicie nie do przyjęcia".

Stowarzyszenie "Chelsea Supporters' Trust" (CST) podkreślało, że kibice udający się na mecz będą mieli problemy z podróżowaniem na stadion Wolverhampton w świąteczny weekend.

To całkowicie niedopuszczalne, że mecz Wolves z Chelsea został zaplanowany na Wigilię Bożego Narodzenia – stwierdziło CST w oświadczeniu, argumentując, że świąteczne rozkłady jazdy będą dużą niedogodnością dla kibiców.

Organizacja kibiców Wolverhampton FC już wcześniej przyznała, że taki terminarz to "całkowity brak rozwagi i szacunku dla fanów".

Jak się okazuje, zmiana terminu meczu jest także złą informacją dla trenera Chelsea Mauricio Pochettino. Taki termin koliduje Argentyńczykowi nie tylko ze spokojnym obchodzeniem Świąt, ale również – z rocznicą jego ślubu.

To trudne, ponieważ nie da się tego zmienić. Musimy jednak zaakceptować, że jesteśmy w Anglii i tutaj jest inaczej niż w innych miejscach świata – przyznał kilka dni temu.

Nawet jeśli nie jestem szczęśliwy, musimy zagrać na swoim najlepszym poziomie i dostosować się do sytuacji, której nie możemy zmienić - dodał.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Michał Ignasiewicz
oprac. Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraMundial 2026. Hiszpanie zrehabilitowali się po kompromitacji w pierwszym meczu »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj