Dziennik Gazeta Prawana logo

Marcin Bułka pod tym względem jest najlepszym bramkarzem z czołowych lig w Europie

6 listopada 2023, 07:29
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Marcin Bułka
Marcin Bułka/Newspix
Piłkarze Nice wygrali ze Stade Rennes 2:0 na zakończenie 11. kolejki francuskiej ekstraklasy piłkarskiej. Marcin Bułka ósmy raz w sezonie zachował czyste konto i pod tym względem jest najlepszym bramkarzem z czołowych europejskich lig.

Pod koniec pierwszej połowy Hicham Boudaoui zagrał w pole karne, a Jeremie Boga umieścił piłkę w lewym dolnym rogu bramki. W 87. min bramkarz Rennes Steve Mandanda skierował piłkę do własnej bramki. Obie drużyny kończyły mecz w osłabieniu, gdyż najpierw Youssouf Ndayishimiye z Nice został ukarany czerwoną kartką, a później jego los podzielił Warmed Omari z Rennes.

Paris Saint-Germain traci jeden punkt do lidera

Nice wyprzedziło Paris Saint-Germain i wróciło na fotel lidera Ligue 1. Paryżanie po piątkowym zwycięstwie nad Montpellier (3:0) mają 24 pkt - o jeden mniej od klubu z Nicei.

W meczu AS Monaco - Stade Brest Aleksandr Gołowin asystował przy golu Denisa Zakarii, a potem sam ustalił wynik na 2:0. Klub z księstwa z dorobkiem 23 pkt zajmuje trzecie miejsce w Ligue 1.

Lyon nadal bez zwycięstwa

Olympique Lyon zremisował na własnym stadionie 1:1 z Metz i wciąż pozostaje jedyna drużyną bez zwycięstwa, zajmując ostatnie miejsce w lidze. W 77. min gola strzelił napastnik Metz Ablie Jallow, a potem wyrównał Skelly Alvero. Siedmiokrotni mistrzowie Francji są największym rozczarowaniem sezonu.

W pozostałych niedzielnych meczach ligi francuskiej Strasbourg bezbramkowo zremisował z Clermont, FC Nantes przegrał 0:1 z Reims, a zespół Touluose uległ Le Havre 1:2.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Michał Ignasiewicz
oprac. Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraMundial 2026. Hiszpanie zrehabilitowali się po kompromitacji w pierwszym meczu »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj