Marcelo Morales miał zaledwie 23 lata, pracował jako policjant w Buenos Aires i przede wszystkim był zagorzałym fanem Boca.
Według Cronica TV, Marcelo "nie mógł znieść bólu porażki" i dlatego targnął się na swoje życie. Serwis informacyjny przeprowadził wywiad z matką Marcelo, która potwierdziła, że jej syn podjął taką decyzję, ponieważ był kibicem Boca.
Dodała, że kilka tygodni temu powiedział ojcu: "Jeśli Boca nie wygra 4 listopada, zabiję się". Rodzice potraktowali to jako żart, ale następnego dnia rano znaleźli martwego syna leżącego w łóżku.
Niech młodzi ludzie uświadomią sobie, niech pomyślą o rodzinie – przestrzegła matka, przypominając, że to tylko gra i nie powinno od niej zależeć ludzkie życie.
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.