O wypożyczeniu (z opcją wykupu) Żurkowskiego z występującej klasę niżej Spezii klub z Empoli poinformował 9 stycznia. W przeszłości 26-letni pomocnik reprezentował już jego barwy: w latach 2020-22 był wypożyczony do Empoli z Fiorentiny.
Ponowną przygodę z tym zespołem zaczął znakomicie. 13 stycznia trafił do siatki w 20. kolejce z Veroną (po asyście Bereszyńskiego), ale wtedy Emoli przegrało 1:2.
W niedzielne popołudnie Polak okazał się absolutnym bohaterem gospodarzy. Trafił do siatki w 13., 38. i 73. minucie, zapewniając swojemu zespołowi zwycięstwo.
Najładniejsze było pierwsze z tych trafień. Żurkowski zdecydował się na mocny strzał z woleja z 16-17 metrów, po którym bramkarz gości nie miał szans.
Jak podkreślają media, to pierwszy Polak, który zaliczył hat-trick w spotkaniu Serie A.
Siedmiokrotny reprezentant kraju rozegrał całe spotkanie, podobnie jak Walukiewicz. Natomiast Bereszyński, który miał na koncie żółtą kartkę, został zmieniony w 61. minucie.
Empoli z dorobkiem 16 punktów wciąż zajmuje 19. miejsce (przedostatnie), ale do bezpiecznej strefy traci już tylko dwa punkty.
Polak Szymon Żurkowski błyszczał w tę niedzielę i zapewnił Empoli spektakularne zwycięstwo nad Monzą, które podtrzymuje nadzieje toskańskiej drużyny. Wciąż jest przedostatnia, ale z dobrymi nastrojami i powoli zbliżająca się do uratowania się przed spadkiem - napisała agencja EFE.
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.
