Dziennik.pl logo

Żurkowski show! Zaliczył hattricka w wygranym meczu z Monzą [WIDEO]

21 stycznia 2024, 21:31
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Empoli FC - AC Monza
Szymon Żurkowski strzelił dla Empoli trzy gole w meczu z Monzą/PAP/EPA
Szymon Żurkowski strzelił trzy gole dla Empoli w wygranym 3:0 meczu z Monzą w 21. kolejce włoskiej ekstraklasy. Polak, niedawno wypożyczony ze Spezii, w dwóch meczach zdobył już cztery bramki. W ekipie gospodarzy zagrali też Bartosz Bereszyński i Sebastian Walukiewicz.

O wypożyczeniu (z opcją wykupu) Żurkowskiego z występującej klasę niżej Spezii klub z Empoli poinformował 9 stycznia. W przeszłości 26-letni pomocnik reprezentował już jego barwy: w latach 2020-22 był wypożyczony do Empoli z Fiorentiny.

Ponowną przygodę z tym zespołem zaczął znakomicie. 13 stycznia trafił do siatki w 20. kolejce z Veroną (po asyście Bereszyńskiego), ale wtedy Emoli przegrało 1:2.

W niedzielne popołudnie Polak okazał się absolutnym bohaterem gospodarzy. Trafił do siatki w 13., 38. i 73. minucie, zapewniając swojemu zespołowi zwycięstwo.

Najładniejsze było pierwsze z tych trafień. Żurkowski zdecydował się na mocny strzał z woleja z 16-17 metrów, po którym bramkarz gości nie miał szans.

Jak podkreślają media, to pierwszy Polak, który zaliczył hat-trick w spotkaniu Serie A.

Siedmiokrotny reprezentant kraju rozegrał całe spotkanie, podobnie jak Walukiewicz. Natomiast Bereszyński, który miał na koncie żółtą kartkę, został zmieniony w 61. minucie.

Empoli z dorobkiem 16 punktów wciąż zajmuje 19. miejsce (przedostatnie), ale do bezpiecznej strefy traci już tylko dwa punkty.

Polak Szymon Żurkowski błyszczał w tę niedzielę i zapewnił Empoli spektakularne zwycięstwo nad Monzą, które podtrzymuje nadzieje toskańskiej drużyny. Wciąż jest przedostatnia, ale z dobrymi nastrojami i powoli zbliżająca się do uratowania się przed spadkiem - napisała agencja EFE.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Michał Ignasiewicz
oprac. Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraNie żyje Franco Baresi. Słynny włoski piłkarz miał 66 lat »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj