Mecz nie zaczął się dobrze dla ekipy z Neapolu. Już w 17. minucie stracili bramkę po strzale Urosa Racica.

Gospodarze nie utrzymali się długo na prowadzeniu. Dwanaście minut później był remis. Na 1:1 trafił Amir Rrahmani, a po upływie kolejnych 120 sekund i golu Osimhena było 2:1 dla przyjezdnych.

Reklama

Piłkarze Napoli nie zamierzali się zadowalać jednobramkowym prowadzeniem. Kolejne dwie bramki dołożył Osimhen (41. i 47. min.). W ten sposób Nigeryjczyk skompletował hat-tricka.

Autorem goli na 5:1 i 6:1 był Chwicza Kwaracchelia. Pierwszy raz piłkę w siatce miejscowych umieścił w 51. minucie.

Wynik spotkania Gruzin ustalił w 75. minucie.

Piotr Zieliński mecz rozpoczął na ławce rezerwowych Napoli. Na boisku pojawił się w ostatnim kwadransie gry.

Dla drużyny z Neapolu było to pierwsze zwycięstwo pod wodzą trenera Francesco Calzony. Jego podopieczni są na dziewiątej pozycji w tabeli i nie ma już praktycznie żadnych szans na obronę tytułu.