Trzynastka podwójnie pechowa dla Lewandowskiego
Lewandowski w aktualnym sezonie spisuje się wyśmienicie. Kapitan reprezentacji Polski jest najskuteczniejszym strzelcem ligi hiszpańskiej. Na swoim koncie ma 14. goli. Po meczu z Realem Sociedad miałby ich 15, gdyby nie fatalna pomyłka.
W 13. serii gier ligi hiszpańskiej Lewandowski i jego koledzy po ostatnim gwizdku sędziego schodzili z boiska z opuszczonymi głowami. "Trzynastka" tego wieczoru okazała się dla kapitana reprezentacji Polski podwójnie pechowa.
Komputer okradł Lewandowskiego z gola
Lewandowski w 13. minucie umieścił piłkę w siatce gospodarzy, ale radość z gola nie trwała długo. Po analizie VAR sędzia anulował gola. Jak się okazuje zrobił to niesłusznie. Doszło do fatalnej pomyłki w efekcie, której Polak został okradziony z bramki.
Sytuacja została przeanalizowana przez VAR przy wsparciu "półautomatycznego systemu spalonego". Komputer najwyraźniej się pomylił, bo na stop-klatce ewidentnie widać, że stopa obrońcy Realu Sociedad jest dalej ustawiona od kończyny Lewandowskiego, więc nie ma mowy o pozycji spalonej.
Becker autorem gola na wagę trzech punktów
Jedynego gola w tym meczu strzelił Sheraldo Becker, który w 33. minucie wykorzystał sytuację sam na sam z bramkarzem.
Mimo porażki Barcelona utrzymała fotel lidera tabeli. Natomiast Real Sociedad po tym zwycięstwie awansował na ósmą pozycję.
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.