Haaland znów z dubletem
Wracający po 28 latach na mundial Norwegowie rozpoczęli turniej w Ameryce Północnej od zwycięstwa nad Irakiem (4:1). Dwa gole w tamtym meczu strzelił Erling Haaland. Natomiast Senegalczycy w pierwszej kolejce fazy grupowej przegrali z dwukrotnymi mistrzami świata Francuzami (1:3). Norwegia i Senegal spotkały się wcześniej tylko raz w meczu towarzyskim w 2006 roku, który afrykańska drużyna wygrała 2:1.
Norwegowie już w trzeciej minucie stworzyli dobrą okazję. Julian Ryerson dośrodkował z rzutu rożnego, a Kristoffer Ajer główkował. Jego strzał obronił nogami Edouard Mendy. Później szansy nie wykorzystał Martin Odegaard, który wbiegając z pole karne uderzył bez przyjęcia, ale piłka przeleciała wysoko nad bramką.
Z kolei Haaland w 37. min odegrał do Odegaarda, który z bliska strzelił wprost w senegalskiego bramkarza, marnując stuprocentową okazję.
Mendy głową obronił strzał Haalanda
Na prowadzenie wyprowadził Norwegów Marcus Pedersen, który w 43. min przejął piłkę po niecelnym podaniu Kalidou Koulibaly'ego. Zdobywca bramki był w tym spotkaniu rezerwowym i wszedł na boisko po kwadransie, zastępując Ryersona.
Tuż przed przerwą piłkę senegalskiemu bramkarzowi odebrał Haaland, który z bliska trafił w słupek, a po chwili Mendy obronił strzał głową napastnika Manchesteru City. Senegalczycy w pierwszej połowie ograniczali się do niecelnych strzałów z dystansu i dośrodkowań, które nie znajdowały adresatów w polu karnym.
Sarr był blisko hat-tricka
Norwegowie doskonale rozpoczęli drugą część spotkania. Odegaard posłał prostopadłe podanie do Haalanda, który podwyższył na 2:0. Po chwili bramkę kontaktową zdobył Ismaila Sarr. Senegalczycy zostali ponownie skarceni w 58. min, kiedy Patrick Berg podał do Haalanda, po którego strzale piłka wpadła do bramki, odbijając się wcześniej od poprzeczki. Było to jego 59. trafienie w reprezentacji Norwegii.
Bliski podwyższenia wyniku był potem Oscar Bobb, lecz dobrze ustawiony Pathe Ciss głową wybił piłkę z linii bramkowej. W doliczonym czasie po kombinacyjnej akcji Sarr zdobył swoją drugą bramkę i zmniejszył rozmiary porażki Senegalu. Napastnik Crystal Palace był bliski uzyskania hat-tricka, gdy główkował po rzucie rożnym, ale przeniósł piłkę nad poprzeczką.
Senegal w mistrzostwach świata poniósł czwartą z rzędu porażkę z drużyną z Europy. Natomiast Norwegia wygrała 12. kolejny mecz o stawkę.
Francja i Norwegia mają po sześć punktów i awansowały już do 1/16 finału. W piątek w trzeciej kolejce i zmierzą się ze sobą o zwycięstwo w grupie I. Natomiast Senegal zagra z Irakiem o trzecie miejsce.
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.