Dziennik Gazeta Prawana logo

Mundial 2026. "Black-out" reprezentacji Norwegii w meczu z Senegalem

dzisiaj, 08:22
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Mundial 2026. "Black-out" reprezentacji Norwegii w meczu z Senegalem
Mundial 2026. "Black-out" reprezentacji Norwegii w meczu z Senegalem/East News
Reprezentacja Norwegii w meczu grupowym mistrzostw świata z Senegalem zagra w czarnych strojach. "Wikingowie" pierwszy raz w historii wystąpią w tym kolorze. Natomiast rywale będą ubrani na biało, więc media żartobliwie nazywają spotkanie - nawiązując do telewizji sprzed lat - "czarno-białym".

Norwegia cała na czarno

Według dziennika "Dagbladet" norweski pomysł czarnych strojów bardzo spodobał się w FIFA. Piłkarska centrala wiedząc, że Senegal jako oficjalny "gospodarz" spotkania wybrał kostiumy białe, orzekła, że ich kontrast z czarnym będzie idealny dla przekazu telewizyjnego.

Na MŚ w USA, Kanadzie i Meksyku - poza tradycyjnymi czerwonymi koszulkami z niebiesko-białym krzyżem na mecze "domowe" i białymi strojami "wyjazdowymi"- norweska federacja (NFF) zamówiła też trzeci komplet, składający się z czarnych koszulek, spodenek i getrów . Nawet emblemat norweskiej flagi jest wyhaftowany w tym kolorze, ale w różnych odcieniach.

Norwescy trenowali w czarnych workach na śmieci

Portal o tematyce piłkarskiej Footy headlines nazwał czarny komplet mianem "black-out Norway", przedstawiając wizualizację ubranego w ten sposób napastnika Manchesteru City Erlinga Haalanda jako "mrocznego Wikinga z długimi blond włosami, stojącego z wielkim mieczem na brzegu fiordu na tle statku drakkar, gotowego do zbójeckiej wyprawy".

Norwski dziennik "Verdens Gang", analizując powody wybrania przez NFF czarnego koloru, nawiązał do MŚ w USA w 1994 roku, kiedy norwescy piłkarze przygotowując się do wysokich temperatur trenowali ubrani w nieprzepuszczające powietrze czarne...worki na śmieci. Był to pomysł ich legendarnego trenera Egila Olsena, który wciąż bywa w Norwegii z rozbawieniem przypominany.

Norwegia licząc na sukces w MŚ zabrała… tysiąc kompletów strojów w trzech wersjach kolorystycznych. Bierzemy pod uwagę każdą możliwość, od odpadnięcia w grupie aż do gry w finale. Na mecze grupowe z Irakiem, Senegalem i Francją koszulki mają wydrukowaną nazwę przeciwnika i datę, więc nie będą mogły być użyte ponownie. W dodatku część z nich będzie zmieniana w szatni podczas przerwy, a część zostanie uszkodzona, więc dlatego zabieramy aż tyle kompletów - tłumaczył główny kitman reprezentacji Norwegii Sigurd Erstas na antenie kanału telewizji NRK.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
oprac. Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraLekarz od afery w Szpitalu Południowym chciał otworzyć klinikę. Wspólnikiem miał być Robert Lewandowski »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj