Poród przebiegł bez problemów
Jeremy otrzymał wiadomość przed meczem z Iranem, że poród jest bliski. Ponieważ od kilku dni był leczony, mógł polecieć samolotem bez ryzyka medycznego, aby spotkać się z rodziną w tym wyjątkowym momencie - przekazał lekarz belgijskiej drużyny Brahim Hacene, cytowany w oświadczeniu federacji.
Jak dodał, zawodnikowi towarzyszył jeden z członków sztabu medycznego "Czerwonych Diabłów", poród przebiegł bez problemów, a matka, ojciec i dziecko czują się świetnie. Doku ma wrócić do drużyny, która przebywa w Seattle, we wtorkowy wieczór czasu lokalnego.
Przed Belgią mecz o wszystko
Skrzydłowy Manchesteru City opuścił niedzielny mecz Belgii z Iranem (0:0) w Los Angeles z powodu choroby, którą przechodził w ostatnich dniach. Nie chcę, żeby zawodnicy grali, jeśli nie są gotowi do gry pod względem medycznym. Mogę ich oczywiście zmusić, nawet jeśli nie są w pełni sił, ale ważniejsze jest, żeby wrócili do stuprocentowej kondycji fizycznej - tłumaczył trener Belgii Rudi Garcia.
Belgia dotychczas w MŚ odnotowała dwa remisy - z Egiptem 1:1 i Iranem 0:0. W ostatnim spotkaniu grupowym zagra w piątek w kanadyjskim Vancouver z Nową Zelandią.
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.