Japończyk będzie pomagał arbitrom z Polski
Egipt z czterema punktami prowadzi w tabeli grupy G, a Iran ma dwa i plasuje się na drugiej pozycji. Stawkę uzupełniają Belgia oraz Nowa Zelandia i wszystkie cztery ekipy mają szansę na awans do 1/16 finału.
Marciniakowi na liniach pomagać będą Tomasz Listkiewicz i Adam Kupsik. Arbitrem technicznym będzie Japończyk Yusuke Araki.
Marciniak łaskawy dla Messiego
Wcześniej w tegorocznych MŚ Marciniak był sędzią potyczki Argentyny z Algierią (3:0) w pierwszej serii spotkań grupowych. Doszło w nim do kontrowersyjnej sytuacji, gdy arbitrzy, łącznie z VAR, nie zareagowali na wejście Lionela Messiego w łydkę Aissy Mandiego. Zdania na temat interpretacji tego zagrania były podzielone, niektórzy eksperci uważali, że słynny Argentyńczyk mógł nawet zostać usunięty z boiska, a inni twierdzili, że główny rozjemca powinien przynajmniej obejrzeć zapis wideo.
Algierska federacja (FAF) złożyła w tej sprawie oficjalną skargę do FIFA. FAF wskazała również na incydent z 74. minuty, gdy Alexis Mac Allister trafił łokciem Ibrahima Mazę. Pomocnik po uderzeniu w twarz dłuższą chwilę leżał na murawie, lecz nie spotkało się to z reakcją ani sędziego głównego, ani asystenta VAR Tomasza Kwiatkowskiego. FIFA nie upubliczniła swojego stanowiska ws. decyzji polskich sędziów.
Trzeci mundial Marciniaka
To trzeci turniej tej rangi w karierze Marciniaka, który sędziował także podczas mundiali w Rosji w 2018 i w Katarze w 2022 roku. Cztery lata temu prowadził finał, w którym Argentyna pokonała Francję w rzutach karnych. Łącznie był dotychczas arbitrem głównym w sześciu spotkaniach MŚ. 45-latek z Płocka sędziował także trzy mecze Euro 2016 we Francji i dwa mecze Euro 2024 w Niemczech.
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.