Rodzina królewska cieszy się razem z resztą kraju
Po końcowym gwizdku w zwycięskim 3-2 dla Norwegii meczu z Senegalem kibice zebrali się pod królewską rezydencją. Tłumnie wykonywali popularne wśród norweskich fanów "wiosłowanie". Krzyczeli przy tym: "Pobudka! Budzimy króla!".
Dwór Królewski nie potwierdził, czy kibicom udał się ich plan, a 89-letni Harald V rzeczywiście miał pobudkę o świcie. Rodzina królewska cieszy się razem z resztą kraju ze zwycięstwa męskiej reprezentacji dzisiejszej nocy - przekazała po porannej fieście szefowa komunikacji Dworu Guri Varpe.
Hymn reprezentacji rozbrzmiał w stolicy Norwegii
Do świętowania wyjścia z grupy dołączyły we wtorek władze norweskiej stolicy. O 14.00 zamiast tradycyjnej melodii odgrywanej przez kuranty na wieżach ratusza rozbrzmiał hymn piłkarskiej reprezentacji - piosenka "Alt for Norge".
W ten sposób będziemy cieszyć się nie tylko z dzisiejszego sukcesu, ale przypomnimy nasze zwycięstwo nad Brazylią, którą pokonaliśmy dokładnie 28 lat temu na mundialu we Francji - podkreślił w komunikacie szef zarządu miasta Eirik Lae Solberg.
Po zwycięstwach nad Irakiem i Senegalem Norwegia po raz drugi w historii swoich występów w mistrzostwach świata zapewniła sobie przejście do kolejnej fazy rozgrywek. Poprzednio udało jej się to w 1998 roku. Ostatni grupowy mecz "wikingowie" zagrają przeciwko Francji w najbliższy piątek o g. 21.00 polskiego czasu.
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.