Dziennik Gazeta Prawana logo

Mundial 2026. Brazylia rozbiła Szkocję. Pierwszy mecz Neymara

dzisiaj, 07:02
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Mundial 2026. Brazylia rozbiła Szkocję. Pierwszy mecz Neymara
Mundial 2026. Brazylia rozbiła Szkocję. Pierwszy mecz Neymara/PAP/EPA
Kibice reprezentacji Brazylii mają powody do radości. Ich reprezentacja pokonała Szkocję 3:0. Dzięki temu "Canarinhos" z siedmioma punktami wygrali grupę C i awansowali do 1/16 mistrzostw świata. Swoje pierwsze minuty na turnieju zaliczył Neymar, który do tej pory nie grał z powodu kontuzji. Szkocja z trzema "oczkami" zajęła trzecie miejsce i jej awans zależny jest od rozstrzygnięć w innych grupach.

Neymar zaczął na ławce rezerwowych

Trener Brazylii Carlo Ancelotti postawił na sprawdzony skład i w porównaniu do zwycięskiego meczu z Haiti (3:0) wprowadził tylko jedną zmianę - Rayan zagrał na prawym skrzydle, zastępując kontuzjowanego Raphinę. W wyjściowej jedenastce zabrakło Neymara, który mecz zaczął na ławce rezerwowych. Najlepszy strzelec w historii tej drużyny z 79 golami (o dwa więcej od Pelego), który nie grał w narodowych barwach od października 2023 roku, pojawił się jednak później na boisku.

Z kolei selekcjoner Szkotów Steve Clarke postawił aż na czterech nowych zawodników. Zwycięstwo tej drużyny zapisałoby się w historii, kwalifikując ją do drugiej rundy mundialu po raz pierwszy w ósmym podejściu.

Dublet Viniciusa Juniora

Plany europejskiej drużyny na pewny awans szybko pokrzyżował Vinicius Junior, który już w siódmej minucie wykorzystał szkolny błąd szkockiej defensywy i odebraną przez Rayana piłkę ze spokojem umieścił w siatce. Tym samym został piątym Brazylijczykiem, który zaliczył przynajmniej gola w trzech kolejnych występach w tym samym mundialu.

Napastnik Realu Madryt w doliczonym czasie gry pierwszej połowy głową podwyższył prowadzenie. Mógł mieć na koncie nawet trzy trafienia, ale sędzia nie uznał jednej z jego bramek, dopatrując się faulu.

Niecały kwadrans Neymara

Dokładnie po godzinie gry Matheus Cunha wykorzystał precyzyjną asystę Bruno Guimaraesa, który wcześniej popisał się długi rajdem i zrobiło się 3:0. Trzybramkowe przewaga wpłynęła na większą swobodę, z jaką grali podopieczni Ancelottiego.

W 77. minucie spełniły się zapowiedzi brazylijskich mediów pt. "Powrót idola". Neymar pojawił się na boisku Hard Rock Stadium, zaliczając występ w czwartych mistrzostwach świata w karierze.

Szkoci nie przerwali złej serii

W finałowych minutach Szkoci dążyli do zdobycia honorowego gola, co mogło zwiększyć ich szanse na awans. Wynik do końca już się nie zmienił. Tradycji stało się zadość, gdyż reprezentacja tego kraju nie wygrała na mundialu z rywalem z Ameryki Płd. (bilans to dwa remisy i siedem porażek).

Brazylia w 1/16 finału 29 czerwca zagra w Houston z drugim zespołem z grupy F. Szkocja w przypadku awansu najprawdopodobniej dzień później zmierzy się z Meksykiem w stolicy tego współorganizatora turnieju.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
oprac. Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraProsty quiz z geografii. Każdy powinien trafić przynajmniej 6/10. Mistrzowie nie popełnią błędu »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj