Grupa nigeryjskich kibiców nie została wpuszczona na sobotni mecz piłkarskich mistrzostw świata z Argentyną, gdyż na stadion w Johannesburgu chciała wnieść pomalowane w barwy narodowe - na zielono - żywe kurczaki.
"To śmieszne. Podczas mistrzostw świata we Francji w 1998 roku nikt nie robił problemów z tego powodu" - powiedział John Okoro. Jak dodał, kurczaki są symbolem Afryki.
Sympatyk "Super Orłów" spytany o los ptaków powiedział: "Na pewno nie będę ich jadł. To moje zwierzaki domowe. Sprezentuję je jednemu z przyjaciół".
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz