Dziennik.pl logo

Saudyjczycy sprawili jedną z największych sensacji w historii mundialu

22 listopada 2022, 14:41
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Argentyna - Arabia Saudyjska
<p>Argentyna - Arabia Saudyjska</p>/PAP/EPA
Wydawany w Arabii Saudyjskiej dziennik “Arab News” uznaje rodzimą reprezentację za największą sensację w rozpoczętym w niedzielę mundialu w Katarze po wtorkowej wygranej nad Argentyną 2:1 w grupie C. Określa wynik tego meczu mianem jednego z najbardziej niespodziewanych w historii piłkarskich mistrzostw świata.

Saudyjscy komentatorzy wskazują, że przed wtorkowym pojedynkiem na stadionie w Lusajl niewiele osób spodziewało się tak dużej niespodzianki w rywalizacji podopiecznych trenera Herve Renarda z utytułowaną Argentyną.

Gazeta z Arabii Saudyjskiej wskazuje, że ich rodzima kadra pokonała "w sposób sensacyjny" Argentynę, która w rankingu FIFA zajmuje wysokie trzecie miejsce. Odnotowała, że w zespole saudyjskim trudno szukać gwiazd formatu reprezentantów drużyny "Albicelestes".

"Reprezentacja piłkarska Arabii Saudyjskiej plasuje się w klasyfikacji FIFA dopiero na 51. miejscu" - napisał w swoim internetowym wydaniu "Arab News", zaznaczając, że w meczu w Lusajl podopieczni Renarda zagrali odważny futbol.

Wynik pierwszego meczu w grupie C, w której występują jeszcze Polska oraz Meksyk, saudyjscy dziennikarze określają mianem "szokującego".

"Wygrana Arabii Saudyjskiej z Argentyną Messiego 2:1 to jeden z najbardziej sensacyjnych rezultatów w historii piłkarskich mistrzostw świata" - napisał "Arab News".

Gazeta wskazała, że zespół "Zielonych Sokołów" okazał się we wtorek pierwszą w historii piłki nożnej reprezentacją z Azji, która pokonała piłkarzy Argentyny na mistrzostwach świata.

"Dla Arabii Saudyjskiej nie ma rzeczy niemożliwych!" - podsumował wygraną z Argentyną dziennik "Arab News".

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Michał Ignasiewicz
oprac. Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraQuiz z historii. Dla orłów 100 proc. to pestka. Pozostali trafią 6/12 »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj