Saudyjscy komentatorzy wskazują, że przed wtorkowym pojedynkiem na stadionie w Lusajl niewiele osób spodziewało się tak dużej niespodzianki w rywalizacji podopiecznych trenera Herve Renarda z utytułowaną Argentyną.
Gazeta z Arabii Saudyjskiej wskazuje, że ich rodzima kadra pokonała "w sposób sensacyjny" Argentynę, która w rankingu FIFA zajmuje wysokie trzecie miejsce. Odnotowała, że w zespole saudyjskim trudno szukać gwiazd formatu reprezentantów drużyny "Albicelestes".
"Reprezentacja piłkarska Arabii Saudyjskiej plasuje się w klasyfikacji FIFA dopiero na 51. miejscu" - napisał w swoim internetowym wydaniu "Arab News", zaznaczając, że w meczu w Lusajl podopieczni Renarda zagrali odważny futbol.
Wynik pierwszego meczu w grupie C, w której występują jeszcze Polska oraz Meksyk, saudyjscy dziennikarze określają mianem "szokującego".
"Wygrana Arabii Saudyjskiej z Argentyną Messiego 2:1 to jeden z najbardziej sensacyjnych rezultatów w historii piłkarskich mistrzostw świata" - napisał "Arab News".
Gazeta wskazała, że zespół "Zielonych Sokołów" okazał się we wtorek pierwszą w historii piłki nożnej reprezentacją z Azji, która pokonała piłkarzy Argentyny na mistrzostwach świata.
"Dla Arabii Saudyjskiej nie ma rzeczy niemożliwych!" - podsumował wygraną z Argentyną dziennik "Arab News".
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.
