Dziennik Gazeta Prawana logo

Alex Telles i Gabriel Jesus już nie zagrają na mundialu w Katarze

3 grudnia 2022, 14:41
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Alex Telles
<p>Alex Telles</p>/PAP/EPA
Brazylijscy piłkarze Gabriel Jesus i Alex Telles, którzy doznali kontuzji w przegranym 0:1 meczu z Kamerunem, nie zagrają już do końca mundialu - ogłosił sztab szkoleniowy zespołu. "Canarinhos" w poniedziałek w 1/8 finału zmierzą się z Koreą Płd.

– głosi komunikat.

Napastnik londyńskiego Arsenalu Gabriel Jesus i obrońca Sevilli Alex Telles zostali zastąpieni z powodu urazów podczas piątkowego meczu z Kamerunem na stadionie Lusail w, odpowiednio, w 54. i 64. minucie. Zalany łzami Telles musiał być pocieszany przez swoich kolegów.

Ich absencja w dalszej części turnieju jest ciosem dla drużyny Brazylii, która co prawda zachowuje alternatywy w ataku, ale w defensywie pojawiła się "dziura". Dalej nie w pełni sił są bowiem inni obrońcy - Danilo (skręcona kostka) i Alex Sandro (udo). Obaj również przeszli szczegółowe badania.

Sztab "Canarinhos" liczy się z możliwym powrotem Danilo, który wznowił treningi z piłką i w razie potrzeby będzie mógł pomóc na lewej obronie, którą czasami zajmował w Juventusie.

Jako prawy obrońca może wystąpić wszechstronny Eder Militao, który już zagrał na tej pozycji ze Szwajcarią (1:0), choć jest nominalnym środkowym obrońcą, znanym z gry na tej pozycji w Realu Madryt. Wszystko z myślą, że weteran 39-letni Dani Alves nie daje już gwarancji defensywnych.

Brazylia, która w poniedziałek zagra z Koreą Południową w 1/8 finału mundialu, ma nadzieję sięgnąć po szósty tytuł. Jest szansa, że w składzie pojawi się Neymar, który skręcił prawą kostkę w inauguracyjnym spotkaniu przeciwko Serbii (2:0), ale z każdym dniem jego stan się poprawia.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Michał Ignasiewicz
oprac. Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraBurza wokół sędziego Marciniaka. Na polskiego arbitra wpłynęła oficjalna skarga »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj