Theo Hernandez wystąpił od 13. minuty pierwszego meczu Francji w Katarze - z Australią (4:1). Wówczas zastąpił swojego kontuzjowanego brata Lucasa, który z powodu urazu w tegorocznym mundialu już nie zagra.
Młodszy z braci rozegrał później cały mecz z Danią (2:1), ale w trzeciej kolejce zabrakło go w starciu przeciwko Tunezji (0:1). "Trójkolorowi" wystąpili zresztą wówczas w rezerwowym składzie, ale nieobecność 25-letniego obrońcy tłumaczono drobnym urazem stawu skokowego.
- napisała AFP.
W kadrze broniącej tytułu Francji jest 24 piłkarzy. Początkowo selekcjoner Didier Deschamps powołał 26, ale z powodu urazu wypadli Lucas Hernandez oraz laureat Złotej Piłki za 2022 rok Karim Benzema.
Agencja AFP wytypowała także skład, w którym Francuzi mają zagrać przeciwko biało-czerwonym. Do bramki po nieobecności w meczu z Tunezją ma wrócić kapitan zespołu Hugo Lloris, który wystąpiłby w drużynie narodowej po raz 142. i wyrównałby rekord Liliana Thurama.
Ponadto w wyjściowym składzie mają się znaleźć: Jules Kounde, Raphael Varane, Dayot Upamecano, Theo Hernandez, Aurelien Tchouameni, Adrien Rabiot, Ousmane Dembele, Antoine Griezmann, Kylian Mbappe i Olivier Giroud.
Spotkanie, którego stawką jest awans do 1/8 finału mundialu w Katarze, zaplanowano na godzinę 16 czasu polskiego.
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.