Obrońca piłkarskiej reprezentacji Polski Kamil Glik uznał, że drużyna osiągnęła w mistrzostwach świata w Katarze cel minimum - wyszła z grupy. W niedzielę w 1/8 finału biało-czerwoni przegrali z Francją 1:3. "Myślę, że dziś zagraliśmy najlepszy mecz na tym mundialu" - ocenił.
Polska w fazie grupowej zremisowała z Meksykiem 0:0, wygrała z Arabią Saudyjską 2:0 i w takich samych rozmiarach przegrała z Argentyną. Zdobyła cztery punkty i wyszła z grupy mundialu po raz pierwszy od 1986 roku.
- skomentował Glik na antenie TVP Sport.
34-letni obrońca nie ukrywał, że po wyjściu z grupy drużynie grało się łatwiej pod względem psychicznym.
- uważa Glik.
Jedyną bramkę dla Polski w niedzielnym meczu zdobył z rzutu karnego Lewandowski.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zobacz
|