Dziennik Gazeta Prawana logo

Kamil Glik: Na mnie i Lewandowskim ciążyło to ciśnienie od kibiców i dziennikarzy

4 grudnia 2022, 19:30
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Olivier Giroud i Kamil Glik
<p>Olivier Giroud i Kamil Glik</p>/PAP/EPA
Obrońca piłkarskiej reprezentacji Polski Kamil Glik uznał, że drużyna osiągnęła w mistrzostwach świata w Katarze cel minimum - wyszła z grupy. W niedzielę w 1/8 finału biało-czerwoni przegrali z Francją 1:3. "Myślę, że dziś zagraliśmy najlepszy mecz na tym mundialu" - ocenił.

Polska w fazie grupowej zremisowała z Meksykiem 0:0, wygrała z Arabią Saudyjską 2:0 i w takich samych rozmiarach przegrała z Argentyną. Zdobyła cztery punkty i wyszła z grupy mundialu po raz pierwszy od 1986 roku.

- skomentował Glik na antenie TVP Sport.

34-letni obrońca nie ukrywał, że po wyjściu z grupy drużynie grało się łatwiej pod względem psychicznym.

- uważa Glik.

Jedyną bramkę dla Polski w niedzielnym meczu zdobył z rzutu karnego Lewandowski.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj