"Głowa do góry", idziemy po brąz" - zachęca dziennik "Jutarnji List", zamieszczając zdjęcie obrońcy Dejana Lovrena pocieszającego po meczu gwiazdę reprezentacji Lukę Modrica.
- podkreśla "Jutarnji List".
- wspomniano jednak w artykule, nawiązując do rzutu karnego, podyktowanego po zderzeniu bramkarza Dominika Livakovica z Julianem Alvarezem. "Jedenastkę" wykorzystał Lionel Messi, który w 34. minucie otworzył wynik spotkania.
- nawołuje "Vecernji List".
Po proklamacji niepodległości w 1991 roku i kilkuletniej wojnie z Serbią Chorwacja przystąpiła do międzynarodowych rozgrywek piłkarskich od eliminacji Euro-1996. Osiągnęła już imponujące sukcesy, zajmując trzecie miejsce na mundialu we Francji w 1998 roku oraz drugie w 2018 w Rosji.
W sobotę Chorwaci będą walczyć o brązowy medal z drużyną pokonaną w drugim półfinale - Francją lub Marokiem.