Dziennik Gazeta Prawana logo

Polak nie chciał grać w wielkich klubach

12 maja 2009, 11:09
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
O Mariusza Wlazłego biły się wielkie zagraniczne kluby, ale on wolał przedłużyć kontrakt ze Skrą. Działacze z Bełchatowa mają się więc z czego cieszyć, tym bardziej, że być może uda im się namówić do gry w ich klubie także Michała Winiarskiego.

Wlazły będzie grał w Skrze jeszcze dwa lata. Reprezentant Polski odmówił wielkim klubom z Serie A i z ligi rosyjskiej.

A jak postąpi Winiarski? Czy wróci do Polski? W Skrze powitano by go z otwartymi ramionami. Bełchatowianie twierdzą, że stać ich na kontrakt dla najlepszego polskiego siatkarza 2008 roku. W tej chwili Winiarski gra we włoskim Itas Diatec Trentino.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj