Polscy siatkarze nie zagrają w Serbii w Final Six tegorocznej edycji Ligi Światowej. PZPS wydał specjalne oświadczenie, w którym informuje, że Polska nie dostanie "po znajomości" dzikiej karty na serbski turniej sześciu najlepszych drużyn świata. "Dziką kartę otrzyma ta drużyna, która zajmując drugie miejsce zgromadzi najwięcej punktów" - czytamy.
"Pragniemy poinformować, że decyzją FIVB 'dziką kartę' otrzyma drużyna, która zajmując drugie miejsce w grupie zgromadzi na swoim koncie najwięcej punktów, a w przypadku równej ilości punktów decydować będzie tzw. wskaźnik małych punktów" - informuje Polski Związek Siatkówki.
Nawet jeśli nasi siatkarze dwukrotnie pokonają Finlandię bez straty punktu (tj. 3:0 lub 3:1) i wyprzedzą rywali w tabeli, to zakończą rywalizację z 17 punktami. Więcej punktów będzie miał natomiast drugi zespół z grupy C (Kuba, Rosja lub Bułgaria), a takżę druga drużyna z grupy B.
Jeśli komunikat PZPS się potwierdzi,
Dziś i jutro w Bydgoszczy Polacy spotkają się z Finlandią. Oba mecze rozpoczną się o godzinie 20.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|