Dziennik Gazeta Prawana logo

Wlazły nie chce grać w Lidze Światowej

12 października 2007, 15:40
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Mistrzostwa świata, Polska Liga Siatkówki, Liga Mistrzów - non stop na pełnych obrotach. Od dłuższego czasu nasz czołowy siatkarz Mariusz Wlazły narzeka na nadmiar spotkań. "Jestem zmęczony i łapią mnie skurcze. Chcę odpocząć i dlatego nie zamierzam grać w Lidze Światowej" - mówi dziennikowi.pl.

Atakujący Skry Bełchatów jest stanowczy. "Muszę złapać oddech. To ponad moje siły. Trenerzy muszą mnie zrozumieć. A jak nie, to mogę nawet zrezygnować z reprezentacji..." - żali się. "W tamtym roku miałem tylko dwa tygodnie wolnego i dlatego potrzebuję odpoczynku. Ta moja przypadłość ze skurczami, to nie jest taka zwykła kontuzja, którą można szybko wyleczyć i być gotowym na sto procent do gry" - dodaje.

Takiej dawki spotkań trudno wytrzymać. Mimo tego Wlazły w każdym meczu daje z siebie wszystko. Zawsze z poświęceniem grał dla reprezentacji i klubu. Ale ostatnio często musi schodzić z boiska, bo mięśnie odmawiają posłuszeństwa.

Dlatego zawodnik też postanowił być nieposłuszny. I choć znalazł się w kadrze Polski na Ligę Światową - mimo próśb o pominięcie go przy ustalaniu składu - to nie chce grać w tym turnieju. Zdaniem siatkarza ważniejsze będą mistrzostwa Europy. "Jeśli mam być gotowy na tę imprezę, to nie mogę grać we wszystkich meczach" - twierdzi Wlazły.

Innego zdania jest drugi trener reprezentacji Alojzy Świderek. "Nie możemy odpuścić Ligi Światowej. Po pierwsze dlatego, że gramy w Polsce, a nasze mecze są świętem dla tysięcy kibiców. A po drugie, punkty z Ligi Światowej są bardzo ważne w rankingach, decydują o rozstawieniach w turniejach rangi mistrzowskiej i w kwalifikacjach do igrzysk olimpijskich" - zaznacza.

I dodaje, że problemy ze zdrowiem ma nie tylko Wlazły, ale i inni reprezentanci Polski. "Dlatego już w czasie Ligi Światowej spróbujemy dać najbardziej eksploatowanym zawodnikom po tygodniu wolnego" - twierdzi.

Konkretna decyzja w sprawie Wlazłego zapadnie wkrótce, gdy do Polski wróci pierwszy trener reprezentacji Raul Lozano.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj