To dobra wiadomość dla fanów siatkówki. W przyszłym sezonie w elitarnej Lidze Mistrzów będziemy mieli więcej męskich drużyn. Europejska Konfederacja Siatkówki (CEV) ogłosiła nowe zasady podziału miejsc dla poszczególnych federacji. My dostaliśmy dwa.
Polska w tym sezonie Ligi Mistrzów ma jednego przedstawiciela (BOT Skrę Bełchatów), a dużo od nas słabsi Hiszpanie, Niemcy, Belgowie, czy Austriacy mieli po dwie
ekipy. Teraz się to zmieni. Dzięki nowemu sposobowi liczenia punktów w rankingu w przyszłym sezonie będziemy mogli zgłosić do Ligi Mistrzów dwa zespoły.
Pytanie, kto zajmie drugie miejsce w tych elitarnych rozgrywkach. Działacze CEV pozostawiają federacjom dwie możliwości. Oprócz mistrza danego kraju może być to albo wicemistrz, albo zdobywca krajowego pucharu. Na razie PZPS nie podjął decyzji.
Pytanie, kto zajmie drugie miejsce w tych elitarnych rozgrywkach. Działacze CEV pozostawiają federacjom dwie możliwości. Oprócz mistrza danego kraju może być to albo wicemistrz, albo zdobywca krajowego pucharu. Na razie PZPS nie podjął decyzji.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Michał Ignasiewicz
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.