Do turnieju Grand Prix w Rzeszowie zostały tylko dwa dni, a siatkarki USA nie mogą trenować. Powód? Zawodniczki z Ameryki nie mają w czym wyjść na parkiet. Bagaż z ich sprzętem sportowym zaginął podczas podróży do Polski.
Jednak Amerykanki nie narzekają i mimo kłopotów zamierzają wygrać imprezę. Organizatorzy przewidzieli na czwartek i piątek trzy treningi w hali w Rzeszowie dla ekipy USA. Ale do tego czasu siatkarki muszą znaleźć swoje stroje i pozostałe części bagażu.
Turniej Grand Prix w Polsce rusza już w piątek. Na parkietach pojawią się drużyny - Polski, Stanów Zjednoczonych, Rosji i Chin. Następne zawody z tego prestiżowego cyklu zostaną rozegrane w Hong Kongu (10-12 sierpnia) i Osace (17-19 sierpnia).
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl