Dziennik Gazeta Prawana logo

Muszynianka wygrywała 2:0 i przegrała 2:3

25 listopada 2010, 21:01
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Siatkarki Banku BPS Fakro Muszynianka Muszyna przegrały we własnej hali z rosyjskim zespołem Zariecze Odincowo 2:3 (25:10, 25:16, 22:25, 17:25, 7:15) w pierwszym meczu grupy A Ligi Mistrzyń.

Bank BPS Fakro Muszynianka: Caroline Wensink, Agnieszka Bednarek-Kasza, Joanna Kaczor, Kinga Kasprzak, Milena Sadurek-Mikołajczyk, Aleksandra Jagieło, Mariola Zernik (libero) oraz Katarzyna Gajgał, Klaudia Kaczorowska, Magdalena Piątek, Agnieszka Śrutowska.

Zariecze: Walewska Moreira De Oliveira, Maria Żadan, Jekatierina Bogaczewa, Anna Makarowa, Anastazja Markowa, Małgorzata Kożuch, Aleksandra Winogradowa (libero) oraz Ksenia Naumowa, Jekatierina Pankowa, Anastazja Bawikina, Jelena Jemalianowa.

Widzów ok. 1000.

Nieudanie rozpoczęły walkę w Lidze Mistrzyń siatkarki Banku BPS Fakro Muszyna. Chociaż prowadziły w setach 2:0, to następne trzy wygrały ich przeciwniczki.

Na początku meczu Rosjanki miały bardzo duże problemy z przyjęciem zagrywki (najpierw Mileny Sadurek-Mikołajczyk, potem Aleksandry Jagieło) i na pierwszą przerwę techniczną drużyny schodziły przy wyniku 8:2.

"Mineralne" w dalszej części seta nie pozwoliły rywalkom na zmniejszenie przewagi (13:4, 16:6). Podczas ostatnich akcji do dobrze funkcjonującej zagrywki i ataku Polek doszedł jeszcze blok. Pierwszą odsłonę zakończyła dobrze spisująca się w ofensywie Kinga Kasprzak.

O ile pierwszy set trwał zaledwie 18 minut, to drugi tylko pięć minut dłużej. Rosjanki podjęły walkę tylko w środkowej części seta kiedy to - przy wyniku 11:4 - trener Zariecza zdecydował się na zmianę rozgrywających (weszła Jekatierina Pankowa za Marię Żadan).

Do elementu zaskoczenia doszedł też problem z przyjęciem zagrywki Jeketieriny Bogaczewej. Dopiero gdy przewaga Polek zmniejszyła się do 4 punktów (11:7), dobrym atakiem - i to z trudnej pozycji - popisała się Jagieło. Zespół z Odincowa już nie podjął walki, zaś po drugiej przerwie technicznej (16:10) atakiem z przeróżnych miejsc na boisku raziła rywalki Joanna Kaczor.

Mimo że w trzecim secie podopieczne Bogdana Serwińskiego prowadziły 18:14, nie zdołały wygrać tego spotkania 3:0. W końcówce słabiej przyjmowały zagrywkę zaś Rosjanki świetnie grały w obronie. Przy stanie 22:23 skutecznie została zablokowana Joanna Kaczor, a po następniej akcji zawodniczki Zariecza mogły się cieszyć ze zwycięstwa w tej odsłonie.

Drużyna z Odincowa zdołała doprowadzić do tie-breaka, a ten był popisem Małgorzaty Kożuch. Z kolei w polskim zespole brakowało zawodniczki, która potrafiłaby porwać koleżanki do walki. Taką mogła być Kaczor, ale pod koniec czwartej odsłony doznała lekkiego urazu i mimo że wyszła na parkiet w piątym secie, to po kilku akcjach musiała zejść z niego.

Kolejne spotkanie w Lidze Mistrzyń siatkarki z Muszyny rozegrają 1 grudnia w Stambule; ich przeciwnikiem będzie VakifGunesTTelekom, w barwach którego występuje Małgorzata Glinka-Mogentale.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj