Dziennik Gazeta Prawana logo

Trener polskich siatkarzy: Z Brazylią sprawdzian charakterów

3 czerwca 2011, 12:49
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Trener polskich siatkarzy: Z Brazylią sprawdzian charakterów
Newspix
Sobotni i niedzielny mecz Ligi Światowej polskich siatkarzy z mistrzami świata Brazylijczykami będzie, według włoskiego trenera biało-czerwonych Andrei Anastasiego, sprawdzianem charakterów. Oba spotkania odbędą się w Rio de Janeiro o 15.00 czasu polskiego.

"Nie mam wątpliwości, że Brazylia jest w tej chwili najlepszym zespołem na świecie. My podchodzimy do rywalizacji z nimi bez obciążeń psychicznych. Nie polecieliśmy jednak do Kraju Kawy, by się przed nimi położyć. Oczekuję walki o każdą piłkę, a właśnie rywalizacja z najmocniejszymi drużynami globu jest najlepszym sprawdzianem charakterów" - powiedział PAP Anastasi.

Również zawodnicy do zmagań z Canarinhos podchodzą z umiarkowaną pewnością siebie.

"Graliśmy z nimi już wielokrotnie. Niby ich znamy z każdej strony, w teorii wiemy jak grać, by zwyciężyć, ale jak wychodzi się na parkiet to zaczyna się całkiem inna bajka. Zdajemy sobie sprawę, że są najlepszą ekipą na świecie, ale gdy rozpoczyna się walka wierzymy w zwycięstwo. Gdyby było inaczej, od razu moglibyśmy oddać walkowera" - skomentował środkowy polskiej reprezentacji Karol Kłos.

Na triumf nad Brazylijczykami w meczu o punkty kibice biało-czerwonych czekają dziewięć lat. Po raz ostatni Polacy wygrali w 2002 roku za kadencji Waldemara Wspaniałego. Gdy trenerem kadry był Argentyńczyk Daniel Castellani obie ekipy spotkały się jedenastokrotnie. Potrafili wygrać raz - w towarzyskim starciu w Ergo Arenie na granicy Gdańska i Sopotu 3:2. W ostatnim ich meczu - we wrześniowych mistrzostwach świata we Włoszech Brazylijczycy dali srogą lekcję mistrzom Europy, wygrywając 3:0.

"To już przeszłość. Nie wracajmy do tego. Poza tym Polacy to nie jedyny zespół, który od mistrzów świata i dziewięciokrotnych triumfatorów Ligi Światowej musi pobierać naukę. Przed podpisaniem kontraktu z Polskim Związkiem Piłki Siatkowej byłem w Kraju Kawy dwa miesiące. Obserwowałem pracę trenerów, zawodników i jestem pod wielkim wrażeniem. Niejeden trener chciałby mieć takich graczy do wyboru w tworzeniu reprezentacji" - dodał Anastasi.

"Czy mamy szansę na wygraną? Nie chcę prorokować. Czas pokaże na co nas stać. Dla mnie będzie to bardzo ważny moment. Po raz pierwszy będę obserwował chłopaków po podróży, grać będą w zmęczeniu i przed obcą publicznością. To właśnie w takich chwilach można zbadać charakter poszczególnych zawodników, ale i całej drużyny" - podkreślił włoski szkoleniowiec.

Brazylijczycy o Polakach wyrażają się z szacunkiem, a najbardziej boją się... Bartosza Kurka.

"Polska jest zespołem z bardzo dobrym atakiem. Receptą na nich jest silna zagrywka, wtedy ułatwia się zadanie obronie, a środkowi mają czas, by ustawić odpowiednio blok. Najgroźniejszym zawodnikiem w ekipie jest Bartosz Kurek, na którego szczególnie trzeba uważać" - ocenił 30-letni przyjmujący Murilo Endres.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj