Dziennik Gazeta Prawana logo

Nie będzie finału. Polki przegrały z Chinkami

9 lipca 2011, 15:31
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Nie będzie finału. Polki przegrały z Chinkami
Newspix
Polskie siatkarki przegrały z Chinami 0:3 (33:35, 23:25, 21:25) w półfinale Pucharu Jelcyna rozgrywanym w Jekaterynburgu. Biało-czerwone w niedzielę w meczu o trzecie miejsce zmierzą się z przegranym z drugiej pary półfinałowej: Rosja - Brazylia.

Podopieczne Wiesława Popika, mimo porażki 0:3, zagrały całkiem niezłe spotkanie. Przy odrobinie szczęścia Polki mogły wygrać pierwszego seta, w którym długo prowadziły, głównie za sprawą bardzo dobrych zagrywek Katarzyny Koniecznej. Mocne i precyzyjne serwisy skrzydłowej Atomu Trefl Sopot sprawiły sporo kłopotów chińskim zawodniczkom. Dobrze w ataku spisywały się Klaudia Kaczorowska i Kinga Kasprzak.

Końcówka partii była niezwykle dramatyczna, a prowadzenie zmieniało się jak w kalejdoskopie. Polki miały dwa setbole, ale to Chinki były bliższe rozstrzygnięcia seta na swoją korzyść. Dopiero przy stanie 33:33, Azjatki popisały się dwoma skutecznymi atakami, które zakończyły trwającego blisko 40 minut seta.

Niełatwe zadanie miał jednak polski szkoleniowiec. Nie dość, że do Rosji pojechało zaledwie 11 zawodniczek, to jeszcze przeciwko Chinom z powodu bólu zęba nie mogła zagrać Aleksandra Kruk. W tej sytuacji na ławce rezerwowych pozostała tylko jedna nominalna atakująca. Mimo kłopotów personalnych, Polki grały ambitnie i nie załamały się, gdy rywalki prowadziły już różnicą sześciu punktów (13:7). Przy stanie 21:24 skutecznie zaatakowała Kaczorowska, a następnie Chinkom przytrafił się fatalny błąd w rozegraniu. Trzeciego setbola biało-czerwonym nie udało się już obronić.

W kolejnej odsłonie polskiej drużynie sił starczyło tylko do drugiej przerwy technicznej. Azjatki zdobyły kilka punktów z rzędu i emocje się skończyły.

W niedzielę w spotkaniu o trzecią lokatę polskie siatkarki zagrają z przegranym z drugiego półfinału, w którym Rosja gra z Brazylią. W meczu o piąte miejsce Holandia pokonała Ukrainę 3:0 (25:18, 25:12, 25:17).

Polska - Chiny 0:3 (33:35, 23:25, 21:25)

Polska: Joanna Wołosz, Zuzanna Efimienko, Berenika Okuniewska, Klaudia Kaczorowska, Kinga Kasprzak, Katarzyna Konieczna, Paulina Maj (libero) oraz Magdalena Saad, Anita Kwiatkowska, Milena Radecka.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Tematy: siatkówka
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj