Dziennik Gazeta Prawana logo

Polacy rozgromili Kanadyjczyków 3:0!

1 czerwca 2012, 19:24
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Nasi siatkarze polegli na Kubie
Nasi siatkarze polegli na Kubie/Inne
W pierwszym meczu rozgrywanego w Katowicach turnieju grupy B Ligi Światowej siatkarzy, Polska pokonała Kanadę 3:0 (28:26,25:18, 25:20).

Polska pokonała Kanadę 3:0 (28:26, 25:18, 25:20) w pierwszym meczu rozgrywanego w Katowicach turnieju grupy B Ligi Światowej siatkarzy.

Polska: Łukasz Żygadło, Michał Winiarski Grzegorz Kosok, Zbigniew Bartman, Michał Kubiak, Marcin Możdżonek, Krzysztof Ignaczak (libero) - Michał Ruciak, Łukasz Wiśniewski, Bartosz Kurek.

Kanada: Joshua Howatson, Justin Duff, Adam Simac, Gavin Schmitt, Frederic Winters, Gordon John Perrin, Daniel Lewis (libero) - Dallas Soonias, Alexandre Casias Gaumont, Adam Kaminski.

Sędziowali: Simone Santi (Włochy), Philippe Schurmann (Liechtenstein).

Widzów 8 800.

W pierwszym turnieju w Toronto biało-czerwoni wygrali z gospodarzami 3:1. Rywale deklarowali, że w Katowicach chcą się poprawić, zwłaszcza, że dla nich liga jest najważniejszą imprezą sezonu letniego.

W pierwszym secie faktycznie wysoko zawiesili poprzeczkę. Polakom szczególnie dał się we znaki dysponujący "atomową" zagrywką Gavin Schmitt. W drużynie Andrei Anastasiego "wyżywał" się w ataku Zbigniew Bartman. I to jego zagrywki przy stanie 26:26 wydatnie pomogły zespołowi w wygraniu seta. Wcześniej piłki meczowej nie wykorzystali rywale.

Na parkiecie Spodka wystąpił w piątek przyjmujący Bartosz Kurek, który wrócił z Toronto z urazem kolana. Po raz pierwszy wszedł pod koniec pierwszego seta.

Wygrana w drugiej partii przyszła zespołowi Anastasiego łatwiej, ale też Kanadyjczycy w kilku istotnych momentach pogubili się, tracąc piłkę. Polacy wykorzystali te nieporozumienia.

Trzeciego seta gospodarze zaczęli od prowadzenia 4:1. Kanadyjczycy wyrównali na 8:8. Później jednak Polacy zdobyli cztery punkty z rzędu. Kiedy po trzech "asach" Łukasza Wiśniewskiego prowadzili 20:11 losy meczu były rozstrzygnięte, chociaż goście długo się bronili odrabiając część strat.

Reprezentacja Polski po raz pierwszy wygrała mecz w Spodku pod wodzą Anastasiego. W sobotę włoski szkoleniowiec poprowadzi biało-czerwonych po raz 50.

Po meczu powiedzieli:

Trener reprezentacji Kanady Glenn Hoag: .

Trener reprezentacji Polski Andrea Anastasi: B.

Kapitan reprezentacji Kanady Frederic Winters: T.

Kapitan reprezentacji Polski Marcin Możdżonek: "Zdobyliśmy trzy punkty, na których bardzo nam zależało. Potwierdziło się, że jeśli wykonujemy to, co zakładamy przed meczem, wszystko idzie dobrze. Chcemy zgarnąć jak najwięcej punktów i pojechać na finał do Sofii"
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj