Prezes Polskiego Związku Piłki Siatkowej Mirosław Przedpełski nie ukrywał rozczarowania porażką z Rosją 0:3 w ćwierćfinale turnieju olimpijskiego. Jak jednak zapewnił, trener reprezentacji Andrea Anastasi może spać spokojnie.
- powiedział PAP Przedpełski.
Szef siatkarskiej centrali nie ukrywał jednak rozczarowania po wyeliminowaniu polskiego zespołu już w ćwierćfinale. Sam liczył na awans co najmniej do półfinału.
- stwierdził.
Jak dodał, należy żałować, że siatkarze nie wykorzystali szansy zajęcia pierwszej lokaty w grupie i uniknięcia silnego rywala w ćwierćfinale.
- podkreślił prezes PZPS.
Przedpełski przyznał, że trzeba przeanalizować kalendarz rozgrywek z udziałem reprezentacji, bowiem jego zdaniem jest on za mocno rozbudowany.
- podsumował.
Z Londynu Marcin Pawlicki
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Powiązane
Zobacz
|