Dziennik Gazeta Prawana logo

World Grand Prix: Polskie siatkarki dostały lanie od Portorykanek

12 czerwca 2016, 17:38
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Berenika Tomsia (C) oraz Yarimar Rosa (L) i Lynda Morales (P) z Portoryko podczas meczu turnieju World Grand Prix drugiej dywizji siatkarek
Berenika Tomsia (C) oraz Yarimar Rosa (L) i Lynda Morales (P) z Portoryko podczas meczu turnieju World Grand Prix drugiej dywizji siatkarek/PAP
Polska przegrała z Portoryko 0:3 (21:25, 21:25, 23:25) w turnieju World Grand Prix drugiej dywizji siatkarek we Włocławku. Na zakończenie, o godz. 18 Argentyna spotka się z Kenią.

Siatkarki Portoryko potwierdziły klasę i postawiły biało-czerwonym twarde warunki. Podopieczne trenera Jacka Nawrockiego nie najlepiej weszły w spotkanie. Rywalki mocno zagrywały, ale były także skuteczne w ataku. Tuż przed pierwszą przerwą techniczną Polki złapały rytm, odrobiły trzy punkty straty i gra się wyrównała. Końcówkę jednak lepiej rozegrały rywalki i wygrały 25:21.

Potem role się odwróciły i to Polki rozpoczęły od wyraźnego prowadzenia 7:3. Portorykanki, które szykują się do występu olimpijskiego w Rio de Janeiro, szybko się jednak pozbierały i dzięki skutecznie grającej blokiem i w ataku Stephanie Enright wyrównały, a po chwili wyszły na dwupunktowe prowadzenie, które utrzymywało się do końca seta. Przy stanie 21:23 najpierw błąd na zagrywce popełniła Agnieszka Kąkolewska, a chwilę później asem zakończyła seta Lynda Morales.

Trzecią partię ponownie od prowadzenia 7:3 zaczęły siatkarki Nawrockiego. Jednak drobne błędy techniczne i dwukrotne zablokowanie przez Vilmarię Mojicę Tamary Kaliszuk sprawiły, że z przewagi nic nie zostało. Przy stanie 12:12 biało-czerwone znów wróciły do dobrej gry. Dwukrotnie z zagrywki punkty zdobyła Anna Grejman, a chwilę później - atakiem z drugiej linii - dołożyła trzeci.

Sześć punktów przewagi (19:13) nie wystarczyło jednak, by wygrać partię i przedłużyć spotkanie. Świetną końcówkę partii rozegrała w ataku Enright. Przy zagrywce Mojicy Portorykanki zdobyły pięć punktów z rzędu, a mecz zakończył się po ataku w siatkę Bereniki Tomsi.

Polki turniej we Włocławku zakończyły na drugim miejscu, pokonując wcześniej Kenię 3:0 i Argentynę 3:2.

Polska - Portoryko 0:3 (21:25, 21:25, 23:25)
Polska: Joanna Wołosz, Anna Grejman, Agnieszka Kąkolewska, Berenika Tomsia, Tamara Kaliszuk, Kamila Ganszczyk - Agata Durajczyk (libero) - Agata Sawicka (libero), Martyna Grajber, Magdalena Hawryła, Emilia Mucha.
Portoryko: Stephanie Enright, Diana Reyes, Karina Ocasio, Aurea Cruz, Lynda Morales, Vilmarie Mojica - Shara Venegas (libero) - Daly Santana, Yarimar Rosa, Shirley Ferrer, Natalia Valentin.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj