Dziennik Gazeta Prawana logo

Polscy siatkarze mają dłuższą drogę do Pekinu

5 listopada 2007, 23:19
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Finalowa runda Ligi Swiatowej, mecz o 3. miejsce Polska - USA 1315.07.2007 KatowicePawel Zagumny  Daniel PlinskiFot. Piotr Kucza
Finalowa runda Ligi Swiatowej, mecz o 3. miejsce Polska - USA 1315.07.2007 KatowicePawel Zagumny Daniel PlinskiFot. Piotr Kucza/Inne
Kompromitacja polskich siatkarzy na mistrzostwach świata ma bardzo poważne konsekwencje. Podopieczni Raula Lozano raczej nie mogą przez to liczyć na "dziką kartę" w listopadowym Pucharze Świata. A w nim można już wywalczyć awans do przyszłorocznych igrzysk olimpijskich w Pekinie.

Wszystko przez to, że polscy siatkarze tak słabo zagrali na mistrzostwach Europy. Gdyby wygrali kilka meczów więcej, to może działacze Światowej Federacji Siatkarskiej (FIVB) przyznaliby im "dziką kartę".

Polska jest w uprzywilejowanej pozycji, bo siatkówka cieszy się u nas wielką popularnością i dzięki temu do kasy FIVB trafia dużo pieniędzy. Ale działacze federacji muszą się również liczyć ze względami sportowymi. Dlatego o "dziką kartę" mogą starać się Finowie, którzy są rewelacją mistrzostw Europy.

Żeby awansować do przyszłorocznych igrzysk olimpijskich w Pekinie, polscy siatkarze będą musieli zagrać w kwietniowych eliminacjach.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj