Biało-czerwone rywalizację w europejskim czempionacie rozpoczną piątkowym meczem ze Słowenią. Z drużyną prowadzoną przez znanego w Polsce włoskiego trenera Alessandro Chiappiniego zagrają w Atlas Arenie. Łódzką halę z reprezentantek kraju najlepiej zna Grajber, która występowała w niej przez pięć sezonów w barwach Grot Budowlanych.
– powiedziała przyjmująca, która obecnie występuje w Chemiku Police.
Grajber przyznała, że mimo zmęczenia reprezentacyjnym sezonem, przed tak ważnym turniejem trzeba wszystko zostawić z tyłu głowy i skupić się na kolejnym wyzwaniu. – zaznaczyła 24-letnia zawodniczka.
Podsumowała, że ten sezon dla polskich siatkarek miał gorzko-słodki smak. Reprezentacja awansowała bowiem do Final Six Ligi Narodów, w którym uległa USA i nieznacznie Brazylii oraz była blisko wywalczenia awansu na igrzyska olimpijskie.
– tłumaczyła.
W opinii urodzonej w Pile siatkarki drużyna zbudowana przez trenera Jacka Nawrockiego jest gotowa do wygrywania ważnych meczów. – oceniła Grajber.
Piątkowy mecz Polek ze Słowenkami rozpocznie się o godz. 20.30. W kolejnych spotkaniach fazy grupowej zmierzą się z debiutującą w imprezie Portugalią (sobota, godz. 20.30) oraz Ukrainą (26.08, godz. 20.30), Belgią (28.08, godz. 17.30) i Włochami (29.08, godz. 20.30). Do 1/8 finału awansują po cztery najlepsze drużyny z każdej z czterech grup. Turniej odbywać się będzie też w Bratysławie, Budapeszcie i Ankarze, która gościć będzie fazę finałową.