Dziennik Gazeta Prawana logo

ME siatkarek. "Nasza drużyna dojrzała sportowo i mentalnie"

25 sierpnia 2019, 10:55
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Natalia Mędrzyk (w środku)
Natalia Mędrzyk (w środku)/PAP
Dojrzałyśmy sportowo i mentalnie - powiedziała przyjmująca siatkarskiej reprezentacji Polski Natalia Mędrzyk po udanym początku mistrzostw Europy. Dodała, że dwa pierwsze mecze ze Słowenią i Portugalią pozwoliły oswoić się z atmosferą imprezy rozgrywanej m.in. w Łodzi.

Biało-czerwone od dwóch zwycięstw rozpoczęły w łódzkiej Atlas Arenie rywalizację w europejskim czempionacie. Po 3:0 ograły Słowenię i debiutującą w imprezie Portugalię. Obaj rywale należą do drugiego szeregu narodowych drużyn Starego Kontynentu, ale jak podkreślają polskie siatkarki, udany start w turnieju ma duże znaczenie.

– oceniła początek mistrzostw Mędrzyk.

27-letnia przyjmująca Chemika Police dodała, że dwa spotkania pozwoliły współgospodyniom turnieju oswoić się z atmosferą mistrzostw, które w piątek rozpoczęły się w Łodzi i trzech innych miastach - Budapeszcie, Bratysławie i Ankarze.

– tłumaczyła siatkarka, która w 2014 r. zadebiutowała w kadrze.

Mędrzyk dodała, że jest zachwycona wsparciem kibiców w Atlas Arenie. W sobotnim pojedynku z Portugalią biało-czerwone z trybun dopingowało blisko 10 tysięcy fanów. – podkreśliła.

Dodała, że choć stara się odciąć od towarzyszącej turniejowi w Polsce otoczki, zdaje sobie sprawę, że ten turniej jest wyjątkowy. Zapewniła, że Polki nie chcą zawieść oczekiwań.

– zaznaczyła urodzona w Lęborku zawodniczka.

Wcześniej biało-czerwone czekają jeszcze trzy spotkania grupowe – w poniedziałek zagrają z Ukrainą, w środę z Belgią i w czwartek z wicemistrzem świata Włochami. Jak mówiła Mędrzyk, Włoszki to bardzo wymagający rywal i trzeba spodziewać się bardzo ciężkiego meczu. Z kolei z Belgią – jak przypomniała – w tym roku reprezentacja już wygrywała w turnieju Ligi Narodów (3:1). Reprezentantka kraju zapewniła, że Polki są gotowe do konfrontacji z najsilniejszymi grupowymi rywalami pod względem fizycznym i mentalnym.

Jak poinformował trener Jacek Nawrocki, dzień przerwy jego podopieczne wykorzystają na regenerację oraz trening.

Przyznał, że skłamałby mówiąc, iż nie patrzył w turniejową drabinkę i na kogo jego drużyna może trafić w fazie pucharowej, ale – jak zaznaczył – cały czas stara się tonować zbyt optymistyczne nastroje i woli skupiać się na najbliższym rywalu. Jak mówił, żeńska kadra nadal jest na dorobku.

Dalej przypominam, że gramy zawodniczkami, które mają do 20 występów w reprezentacji. – wskazał szkoleniowiec.

Do 1/8 finału awansują cztery najlepsze zespoły z każdej grupy. Mistrzostwa Europy potrwają do 8 września. Po raz pierwszy w historii o medale rywalizują 24 reprezentacje.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj