Dziennik Gazeta Prawana logo

Trener "Złotek": Ważne, że się nie poddały

15 stycznia 2008, 22:30
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Polki nie zawiodły. Wygrana 3:1 z Holenderkami oznacza, że wywalczenie olimpijskiej kwalifikacji w Halle staje się coraz bardziej realne. Radości po meczu nie krył Marco Bonitta. "Jestem zachwycony ich postawą" - mówił trener naszych siatkarek.

Bonitta, który zazwyczaj unika personalnych pochwał, tym razem nie miał wyboru. "To, co robiła dzisiaj Ania Barańska, było niesamowite. Po prostu rewelacja" - wychwalał swoją podopieczną.

Sama Barańska nie czuje się bohaterką. "Dobrze mi się grało, ale to przede wszystkim zasługa moich koleżanek, które pomogły mi wejść do drużyny" - skromnie mówiła siatkarka. "Nie czułam stresu i tak samo będzie jutro z Niemkami" - dodała Ania.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj